Nie ma bezpiecznych usterek. Dlaczego "drobiazgi" w aucie potrafią zemścić się najmocniej
Kontrolka pali się "od dawna", coś postukuje na dziurach, pióra wycieraczek mażą szybę, ale… przecież auto nadal jedzie, prawda? Problem w tym, że w motoryzacji nie ma bezpiecznych usterek – są tylko te, które jeszcze nie zdążyły dać o sobie znać.