Pierwszy SUV z herbem Mediolanu i familii Visconti na masce, od początku wzbudza zasłużone emocje. Będąc w prostej linii mechanicznym krewniakiem modelu Giulia (z którym powstaje na jednej taśmie produkcyjnej), startuje z wysokiej półki. Sam producent dyskretnie wspomina o tym, że Stelvio ma szansę pobić rekord prędkości dla swojej klasy, na słynnej Nordschleife toru Nurburgring. W 510-konnej wersji Quadrifoglio, napędzanej benzynowym 2.9-l.V6 BiTurbo jest to jak najbardziej realne. Zwłaszcza, że korzystająca z tej samej konfiguracji Giulia upokorzyła tam czołowych niemieckich i japońskich rywali.