Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Na polskich drogach wkrótce pojawią się nowe znaki, które mają na celu poprawę bezpieczeństwa. O ile jedne są całkowicie nowe, tak inne są już znane kierowcom, lecz dopiero teraz ich status prawny zostaje oficjalnie zatwierdzony przez władze.
Zgodnie z decyzją ministrów infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administacji, od 19 lutego na polskich drogach pojawią się nowe znaki drogowe. Całkowitą nowością będzie znak F-23, który oznacza "środkowy pas wielofunkcyjny".
Będzie on stosowany w obszarach zabudowanych pomiędzy skrzyżowaniami, a jego funkcją będzie wskazanie pasa dla pojazdów wjeżdżających i wyjeżdżających z drogi. Na takich odcinkach obowiązywać będzie zakaz wyprzedzania oznaczony znakiem B-25.
Dotychczas pasy środkowe, które oddzielały pasy biegnące w przeciwnych kierunkach, nie były oznaczone. Jeśli długość odcinka przekracza 500 m, znak ten będzie musiał zostać powtórzony, a jego koniec zostanie wskazany tabliczką "Koniec" lub innym znakiem informującym o zmianie organizacji ruchu.
Niektóre "nowości" są już znane kierowcom
Znak F-24 "Zły kierunek", który był już używany przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad do ostrzegania przed wjazdem pod prąd na drogach szybkiego ruchu, teraz zostaje oficjalnie zatwierdzony.
Zmiany obejmują także rozszerzenie definicji znaków D-23b i D-23c, które dotyczą "stacji paliwowej z punktem ładowania pojazdów elektrycznych" oraz "punktu ładowania pojazdów elektrycznych". Ich definicja został rozszerzona o frazę "pojazdy hybrydowe", co stanowi odpowiedź na wzrost popularności samochodów z napędem spalinowo-elektrycznym.