Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
25-latek został zatrzymany przez policję za jazdę motorowerem bez uprawnień. Myślał, że będąc pełnoletnim, nie potrzebuje prawa jazdy. Teraz zmierzy się z konsekwencjami prawnymi.
Kędzierzyńsko-kozielscy funkcjonariusze zatrzymali młodego kierowcę motoroweru podczas rutynowej kontroli. Początkowo podejrzewano, że mógł być on pod wpływem alkoholu ze względu na sposób, w jaki prowadził pojazd. Jednakże po przeprowadzeniu testu alkomatem okazało się, że był on trzeźwy.
Brak uprawnień, pełnoletność nie wystarcza
Podczas kontroli ujawniono, że mężczyzna nie posiada wymaganych uprawnień. Tłumaczył policjantom, że był przekonany, iż pełnoletność wystarczy do legalnego prowadzenia motoroweru. Takie uchybienie prawne może teraz skutkować odpowiedzialnością przed sądem.
Wymagania dla kierujących motorowerami
Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami, aby kierować motorowerem, potrzeba przynajmniej jednej z kategorii prawa jazdy: AM, A1, A2, A lub B. Kategoria AM uprawnia do prowadzenia właśnie motoroweru, ale też czterokołowca lekkiego (np. mniejszego quada).
Istnieją jednak przepisy, które zwalniają z tego wymogu, ale dotyczą one osób, które osiągnęły pełnoletność przed 19 stycznia 2013 roku, kiedy to zmieniono regulacje dotyczące kierujących pojazdami. Takie osoby faktycznie uzyskały prawo do jazdy motorowerami wraz z osiągnięciem pełnoletniości, jednak później zasady się zmieniły. Zatem w przypadku 25-latka z Kędzierzyna-Koźla te przepisy niestety już nie obowiązują. Policja przypomina, że przed rozpoczęciem jazdy warto zapoznać się z wymaganiami co do uprawnień.