Prawo jazdy można kupić w internecie, ale nie za 350 złotych
Sprawa sklepu internetowego z ofertą falsyfikatów dokumentów wypłynęła ponad rok temu i dziennikarze zgłosili ją na policję. Od tamtej pory firma sprzedająca „karty kolekcjonerskie” tylko z grubsza przypominające prawdziwe dokumenty, ma darmową reklamę, ale jej działalność nie ma nic wspólnego z podrabianiem dokumentów. Jednak ociera się o poważny proceder, z którym władze nie mogą sobie poradzić.