Toyota inwestuje w Ubera. Amerykanie wracają do gry o autonomiczny samochód

Po śmiertelnym wypadku spowodowanym przez autonomiczny samochód, który w marcu 2018 r. wstrząsnął motoryzacyjnym światem, wydawało się, że Amerykanie długo będą lizać rany. Nic bardziej mylnego, bo otrzymali właśnie 500 mln dol. z Japonii.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Od 2021 r. wszystkie nowo homologowane samochody sprzedawane w UE mają posiadać pakiet aktywnych systemów bezpieczeństwa
Od 2021 r. wszystkie nowo homologowane samochody sprzedawane w UE mają posiadać pakiet aktywnych systemów bezpieczeństwa (Materiały prasowe)
WP

W Ubera zainwestowała Toyota. Japoński gigant motoryzacji chce współpracować z Amerykanami nad udoskonaleniem stworzonego przez Toyotę systemu aktywnego wspomagania kierowcy. Dziś potrafi on przejąć kontrolę nad samochodem w sytuacji podbramkowej i uchronić przed zderzeniem czy potrąceniem pieszego. Nie jest jednak w stanie zaoferować możliwości autonomicznej jazdy.

Toyota nie była dotąd zainteresowana oferowaniem aut, które dawałyby namiastkę autonomiczności. Zamiast tego opracowywała systemy, które aktywnie asystują kierowcy. Teraz może się to zmienić. Technologia Ubera będzie tu nieoceniona. Osobiście uważam, że nie należy spodziewać się szybkich efektów tej współpracy w postaci samojeżdżących pojazdów. Początkowo będzie to raczej udoskonalenie już obecnych w autach Toyoty systemów.

Na autonomiczne pojazdy przez lata nie będą gotowi jeszcze ani producenci, ani klienci, ani politycy.

WP

Źródło: "Automotive News Europe"

Polub WP Moto
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP