Trwa ładowanie...
d21atn9

Przepisy, o których muszą wiedzieć posiadacze kategorii B wsiadający na motocykl 125 cm3

Możliwość jazdy na motocyklu z silnikiem o pojemności do 125 cm3 to dobra propozycja dla kierowców samochodów. W miastach mogą w ten sposób sprawniej się przemieszczać i korzystać z przywilejów dla jednośladów. Choć większość przepisów i zasad ruchu drogowego jest identyczna w obu przypadkach, to jest kilka szczegółów, które dotyczą motocykli i trzeba je poznać przed jazdą.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przesiadka na motocykl to dobry pomysł w mieście.
Przesiadka na motocykl to dobry pomysł w mieście. (Getty Images, Fot: Thierry Monasse, Getty Images)
d21atn9

Gdy pozwolono kierowcom samochodów, którzy posiadają praw jazdy kategorii B przynajmniej od trzech lat, na jazdę motocyklami z silnikami o pojemności do 125 cm3 i mocy do 15 KM, tłumaczono to faktem, że od strony zasad ruchu drogowego nie różni to znacząco od jazdy autem. I sporo w tym prawdy. Osoba, która ma trzy lata doświadczenia za kółkiem, lepiej się orientuje na drodze niż ktoś, kto nigdy nie jeździł i właśnie zdał na kategorię A1, A2 czy A.

Oczywiście kierowanie motocyklem wygląda inaczej, dlatego na początku warto poćwiczyć na placu oraz na mniejszych ulicach czy drogach, gdzie nie będzie dużego ruchu. Dopiero po zaznajomieniu się z maszyną i jej reakcjami można ruszać dalej. Należy też zapoznać się z przepisami, które dotyczą jazdy motocyklem i są często nieznane kierowcom samochodów.

Trzeźwy pasażer

d21atn9

W przypadku samochodów nierzadko niepijący kierowca po imprezie odwozi swoich znajomych, którzy mają na koncie kilka piw. Jednak już na motocyklu można zapomnieć o takiej przysłudze. Prawo wymaga, aby również pasażer był trzeźwy (limit jest identyczny jak dla kierowcy – 0,2 prom. alkoholu). W końcu w przypadku motocykla nieodpowiedzialne zachowanie pasażera może doprowadzić do wypadku.

Wyprzedzanie i omijanie

Bez wątpienia jedną z zalet, które zachęcają kierowców samochodów do przesiadki na jednoślady 125 cm3 jest możliwość omijania korków i jazdy pomiędzy samochodami. Jest to zgodne z przepisami, ale trzeba pamiętać, że nie jest zdefiniowane w prawie bezpośrednio i opiera są na innych zapisach.

Najważniejszym w tym przypadku jest przepis o tym, że można wyprzedzać (gdy on jedzie) lub omijać (gdy stoi) drugi pojazd pozostając na tym samym pasie ruchu, jeśli tylko zachowa bezpieczną odległość. Ponieważ nie jest ona dokładnie podana, to w praktyce może być nawet niewielka. Warto przy tym pamiętać, że przepis ten pozwala na wyprzedzanie również przy linii ciągłej, jeśli jednoślad zostanie na swoim pasie i tej linii nie przekroczy.

d21atn9

Warto tu wspomnieć o sytuacji odwrotnej. Przy wyprzedzaniu jednośladu kierowca jest zobowiązany zachować od niego odległość przynajmniej 1,5 m. Tutaj też można przypomnieć przepisy dotyczące znaku B-25, czyli "zakazu wyprzedzania". Zabrania on kierującym pojazdami silnikowymi (również motocyklami) wyprzedzania pojazdów silnikowych wielośladowych. Oznacza to, że można w tym miejscu wyprzedzać jednoślady, więc motocyklista nie powinien być w takim miejscu zaskoczony, jeśli ktoś go wyprzedzi.

Ważną informacją jest to, że motocykle trójkołowe nie są jednośladami, a zatem obowiązują je inne przepisy. Jest to o tyle istotnie, że prawo jazdy kategorii B pozwala też na tych samych zasadach co jazdy "125-kami" również kierować motocyklami trójkołowymi (i to bez limitu pojemności silnika czy jego mocy).

Zakazy wjazdu

Dobrym przykładem na taką różnicę jest znak B-3, czyli zakaz wjazdu z symbolem samochodu osobowego na środku. Oznacza on, że zakaz ten dotyczy pojazdów wielośladowych, a więc i motocykli trójkołowych. Natomiast kierujący jednośladami już za ten znak mogą wjechać.

d21atn9

Dla kierowców jednośladów przewidziano znak zakazu wjazdu B-4 – zabraniający wjazdu motocyklom. Dodatkowo jest też znak B-10, czyli zakaz wjazdu motorowerom.

Parkowanie i jazda po buspasach, czyli przywileje motocyklistów

W coraz większej liczbie miast kierowcy są też zachęcani do przesiadki na jednoślady przywilejami. Jednym z nich jest zwolnienie jednośladów z obowiązku uiszczania opłaty w strefie płatnego parkowania. Ponieważ są to przepisy miejskie, to trzeba wiedzieć, jakie zasady obowiązują w danym mieście.

Drugim ważnym przywilejem, który pozwala na ominięcie korków, jest możliwość jazdy motocyklami po buspasach (ale już nie motorowerami). Tutaj sytuacja też zależy od konkretnego miasta, ale do tego przepisy wymagają informacji przy każdym buspasie. Oznacza to, że w praktyce motocyklem można jechać po buspasie w tych miejscach, gdzie znajduje się tabliczka informująca o dopuszczeniu motocykli.

d21atn9

Kolumna motocykli

Często się słyszy, że "motocykliści to zwierzęta stadne" i choć na co dzień, np. podczas dojazdów do pracy, każdy jeździ samemu, to już wspólne wycieczki ze znajomymi na jednośladach to świetny sposób na spędzenie wolnego czasu. Warto jednak pamiętać, że przepisy określają dopuszczalną maksymalną długość kolumny motocykli.

Skąd ten przepis? Jednoślady (szczególnie jadące "na zakładkę" lewą i prawą stroną pasa) poruszają się blisko siebie i w razie potrzeby ich wyprzedzenia dla innego kierowcy są jak jeden długi pojazd – nie wjedzie bezpiecznie między nie. Dlatego taka kolumna motocykli może maksymalnie liczyć 10 maszyn. Zresztą limit ten dotyczy też zorganizowanej kolumny samochodów osobowych. Jeśli w grupie porusza się więcej motocykli, to trzeba pamiętać, że odległość kolumn od siebie musi wynosić minimum 500 m.

Jazda motocyklem z małym dzieckiem

d21atn9

Pasażerem motocykla mogą być osoby niepełnoletnie, a nawet małe dzieci. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli taki pasażer ma do 7 lat, to wtedy można jechać motocyklem tylko z prędkością do 40 km/h.

Oczy dookoła głowy

Kierowca samochodu przesiadający się na motocykl musi być świadomy, że jazda jednośladem jest bardziej niebezpieczna. W razie wypadku w aucie jest się chronionym przez blachy, pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne itd. W motocyklu tego nie ma, a zatem trzeba być bardziej uważnym i myśleć nie tylko za siebie, ale też za innych. Nawet jeśli wypadek będzie spowodowany z winy kierowcy samochodu, to najbardziej poszkodowanym będzie motocyklista.

Szczególnie ważnym nawykiem (przydatnym też w samochodach) jest to, aby przed zmianą pasa nie tylko popatrzeć w lusterko (które w motocyklu jest mniejsze i szczególnie przy wyższych prędkościach może wpadać w wibracje), ale też odwrócić głowę i upewnić się, że można wykonać manewr. Martwe pole w przypadku lusterek motocyklowych może być znaczące i takie spoglądanie do tyłu powinno być obowiązkiem każdego motocyklisty przed zmianą pasa ruchu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d21atn9

Podziel się opinią

Share
d21atn9
d21atn9
Więcej tematów