Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Marka Voge się nie zatrzymuje. Podczas mediolańskich targów EICMA można zobaczyć trzy kolejne motocykle, które niedługo trafią na europejskie rynki, w tym do Polski. Pokazują one, że chińska marka nie szuka niszy, tylko idzie maksymalnie szeroko.
Te trzy premiery to trzy zupełnie różne maszyny. Pierwszą z nich jest Voge R125S. To dość futurystycznie wyglądający naked wyraźnie inspirowany Suzuki GSX-8S. Zgodnie z nazwą napędza go silnik o pojemności 125 cm3, który generuje maksymalne dla prawa jazdy kategorii A1 15 KM osiągane przy 9500 obr./min. Oznacza to, że również posiadacze uprawnień kategorii B od przynajmniej trzech lat będą mogli jeździć tym jednośladem. Voge R125S nie tylko wygląda atrakcyjnie, ale ma też na wyposażeniu światła LED, ABS czy nieźle wyglądający wyświetlacz LCD.
Zupełnie inną nowością jest Voge CU625. To klasyczny cruiser z kilkoma nowoczesnymi detalami jak kształt wydechu czy wygląd LED-owego przedniego światła. Co ważne - mimo chińskiego pochodzenia, nie jest to maszyna jedynie dla niższych osób, ale uniwersalna pod tym względem konstrukcja i ze wzrostem 183 cm nie miałem na co narzekać wsiadając na nią. Za napęd odpowiada oczywiście dwucylindrowy, widlasty silnik, który wbrew nazwie ma 578,2 cm3. Jego maksymalna moc to 61 KM przy 8500 obr./min, a maksymalny moment obrotowy wynosi 61 Nm 5500 obr./min. O tym, że jest to już poważniejszy motocykl może świadczyć jego masa, która na sucho wynosi 199 kg.
Trzecim motocyklem marki Voge, który niedługo pojawi się w Polsce, jest RR660S. To rasowo wyglądająca sportowa maszyna. Rozbudowane owiewki ze skrzydełkami po bokach, minimalistyczne siedzisko czy mocno pochylona pozycja tworzą obraz motocykla na tor. Czy faktycznie sprawdzi się w takiej roli? To pokażą testy. Za to parametry napędu są odpowiednie dla sportowca klasy średniej. Silnik w układzie L4 ma pojemności 662,8 cm3 i lubi wysokie obroty. Generuje 101 KM przy 11 500 obr./min i 64 Nm przy 10 000 obr./min. Tu wszystko się zgadza. Opony wzięto od Pirelli, przedni hamulec z dwoma tarczami od Brembo, a tylny z pojedynczą tarczą od firmy Nissin.
Jak widać Voge, który zaczynał u nas ekspansję od niewielkich pojemności i niezłych, ale wyraźnie skrojonych pod chińskiego klienta motocykli, chce mieć bardzo kompletną ofertę. Od wszelkiej maści maszyn 125 cm3 i skuterów, przez nakedy, motocykle retro, adventure’y, a teraz również tak różne motocykle jak sport i cruiser.