Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Targi EICMA nie były dla Harleya-Davidsona okazją, aby pokazać nowe modele. Przynajmniej jeśli chodzi o motocykle drogowe, bo w Mediolanie zaprezentowano konstrukcję, która będzie się ścigać w serii Harley-Davidson Bagger World Cup, która w 2026 r. będzie towarzyszyć części rund MotoGP.
Na mediolańskich targach Harley prezentację nowości ograniczył do corocznej aktualizacji malowań, prawdziwe premiery jeszcze przed nami. Jednak gwiazdą stoiska amerykańskiej marki była wyczynowa maszyna. Za oceanem wyścigi baggerów odbywają się już od pewnego czasu i zyskały sporą popularność. Choć idea brzmi trochę abstrakcyjnie (w końcu tego typu motocykle nie są tworzone do sportowej jazdy), to maszyny startujące w amerykańskiej serii King of the Baggers są oczywiście zupełnie inne niż te wyjeżdżające na publiczne drogi.
Teraz wyścigi baggerów mają stać się globalne za sprawą serii Harley-Davidson Bagger World Cup, która będzie towarzyszyć sześciu rundom MotoGP w 2026 r. Będą to wyścigi na torach:
- Circuit of the Americas (USA): 27-29 marca,
- Mugello (Włochy): 29-31 maja,
- Assen (Niderlandy): 26-28 czerwca,
- Silverstone (Wielka Brytania): 7-9 sierpnia,
- Aragon (Hiszpania): 28-30 sierpnia,
- Red Bull Ring (Austria): 18-20 września.
EICMA była miejscem prezentacji prototypu motocykla, na którym zawodnicy będą się ścigać w nowej serii. Choć jest on maszyną na wskroś wyścigową, która wyglądem ma przypominać drogowe baggery, to za platformę rzeczywiście służy ta znana z rodziny modelowej Grand American Touring. Jednak na tym seryjność się kończy. Oczywiście wyścigowe motocykle nie mają świateł czy lusterek, dostały za to slicki, wyczynowy wydech, sportowe zawieszenie, zbiornik paliwa i cały osprzęt.
Pierwsza jazda elektrycznym Porsche Cayenne: tak jeździ ponad 1000 KM na torze... i w terenie!
Jednak od prawdziwych sportów wyczynowe baggery różnią się nie tylko wyglądem. Rama i baza silnika pochodzące z drogowych Harleyów oznaczają, że wyścigowe motocykle ważą aż ok. 280 kg. Mniej niż drogowe odpowiedniki, ale nadal jest to zdecydowanie waga ciężka. Natomiast modyfikacje silnika i jego osprzętu podniosły moc do przeszło 200 KM, co pozwala przekroczyć prędkość 300 km/h.
Harley-Davidson potwierdził również pierwsze zespoły, które wystartują w inauguracyjnej rundzie Bagger World Cup: Saddlemen Racing (Stany Zjednoczone), Joe Rascal Racing (Australia) i Cecchini Racing (Włochy). Amerykańska ekipa ma już w tej kategorii spore doświadczenie, gdyż bierze udział w wyścigach MotoAmerica King of the Baggers i zdobyła tytuł Mission Super Hooligan National Championship w 2024 r.