wp

Seat Arona (2017) - pierwszy kontakt: VAG schodzi do segmentu najmniejszych SUV-ów

Hiszpańska marka nie zwalnia w ofensywnie na froncie SUV-ów: po udanym debiucie większego modelu Ateca, teraz przyszedł czas na Aronę. To pierwszy SUV Grupy Volkswagen zbudowany na platformie MQB A0, do którego już wkrótce dołączą bliźniacze modele Volkswagena i Škody. Pierwszy kontakt z modelem podczas premiery w Barcelonie pozwolił nam też poznać plany Seata na najbliższe lata.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sreat Arona - premiera statyczna / fot. Mateusz Żuchowski
Sreat Arona - premiera statyczna / fot. Mateusz Żuchowski (WP.PL, Fot: Mateusz Żuchowski)

Pierwsze zdanie przemówienia prezesa Seata, Luci de Meo, nie pozostawia złudzeń: "Seat jest w dobrej formie” – mówi zadowolony z siebie Włoch, co potwierdza wyświetlone za nim zdanie o tej samej treści. Rzeczywiście, po latach zagubienia i przynoszenia strat, hiszpańskie ramię koncernu Volkswagena w zeszłym roku przyniosło 153 miliony euro zysku, a w tym roku notuje dalsze wzrosty. Co może jednak jeszcze ważniejsze, Seat odnalazł na siebie pomysł. Tylko tak można wytłumaczyć fakt, że w segmencie kompaktowych SUV-ów – w tej chwili jednym z najbardziej konkurencyjnych zakątków całego rynku motoryzacyjnego – zaprezentowany dopiero co model Ateca przykuł uwagę i zdobył zaufanie klientów. W zeszłym roku znalazł on w Europie już 23 000 nabywców, mimo że na drogach pojawił się dopiero po wakacjach.

Wielka ofensywa marki

wp

Tymczasem Ateca to dopiero początek wielkiej ofensywy Seata, która ma wynieść tę markę na pozycję poważnego gracza z solidnym udziałem w europejskim rynku. Do 2020 roku planowany jest debiut aż sześciu nowych modeli, z których trzy pojawią się w segmentach, gdzie do tej pory hiszpańska marka była nieobecna. Wśród nich pojawi się pozycjonowany powyżej Ateki SUV technicznie powiązany ze Skodą Kodiaq, który ma być flagowym modelem marki oraz pierwszy w pełni elektryczny Seat w historii, wsparty na koncernowej platformie MEB. Następcy obecnych modeli także zapowiadają się interesująco: według nieoficjalnych doniesień zasłyszanych w Barcelonie, kolejny Leon ma zaskoczyć swoim wyglądem i postawić ważny krok w rozwoju emocjonującego designu. Należy się spodziewać, że będzie dostępny także w wersji hybrydowej z możliwością ładowania. Mówi się także o wspomaganiu prądem topowych wersji Cupra przyszłych modeli marki.

Sreat Arona - premiera statyczna / fot. Mateusz Żuchowski WP.PL
Podziel się

Mimo tak wielkich planów to nadal mała Arona ma do odegrania jedną z największych ról w przyszłości Seata. Nieprzypadkowo to ten model poszedł na pierwszy ogień, szybko dołączając do bliźniaczego technologicznie nowego Seata Ibizy, pierwszego modelu w imperium Volkswagena wspartego na płycie MQB pomniejszonej do wymiarów segmentu A0. Po debiucie Ibizy na marcowych targach w Genewie niedawno poznaliśmy wygląd nowego Volkswagena Polo, a w nieodległej przyszłości dołączy do nich nowa Skoda Fabia. Analogicznie, po debiucie Arony wkrótce w jego ślady pójdzie model zapowiadany przez koncepcyjnego Volkswagena T-Roc, a całą gamę modeli wspartych na tej płycie uzupełni podwyższony miejski model Skody.

Paliwa tanieją na wakacje. Zobacz, dlaczego:

wp

SUV-y i crossovery tej wielkości to teraz bardzo ważny segment rynku. Ich sprzedaż systematycznie rośnie w Polsce (wzrost aż o 42 proc. w pierwszych pięciu miesiącach tego roku wobec wyniku z analogicznego okresu w 2016), a z perspektywy Europy przeżywa prawdziwy boom: w 2010 roku sprzedano na naszym kontynencie 180 000 samochodów tego typu, w zeszłym roku – już 1,3 miliona. Kolejne modele dołączają do gry w niesamowitym tempie: tylko w ciągu ostatniego miesiąca donosiliśmy o debiutach Hyundaia Kony, Kii Stonic i Citroena C3 Aircross, a bestsellerami są tutaj tak świeże modele, jak Toyota C-HR, Opel Mokka X i Mazda CX-3.

Najmniejszy, ale odważny SUV

Sreat Arona - premiera statyczna / fot. Mateusz Żuchowski WP.PL
Podziel się
wp

Wymowne więc, że Volkswagen przystępuje do tej gry, wystawiając w pierwszej kolejności Seata. Wiedząc jednak, czego można spodziewać się po wytworach z Wolfsburga i Mladej Boleslavi, to Arona będzie miała największe szanse na zwrócenie na siebie uwagi wśród tak pstrokatej konkurencji. Najmniejszy SUV Seata jest tak odważny, na ile poważni Niemcy byli w stanie sobie pozwolić. Z jednej strony łatwo w Aronie rozpoznać detale nowej Ibizy i prostą, ponadczasową linię charakteryzującą wszystkie produkty VAG, ale z drugiej przejęte od większej Ateki motywy bardziej zabudowanej bryły dodają klimatu, który będzie chyba motywem przewodnim wszystkich SUV-ów marki.

Jako południowa marka z najniższą średnią wieku klientów na całym europejskim rynku (niższą od średniej w branży aż o około dziesięć lat), pojawiają się tu szerokie możliwości indywidualizacji nadwozia, wśród których jest też możliwość pomalowania go dwoma kolorami, które oddzielone są charakterną, srebrną listwą. W konfiguratorze pojawią się krzykliwe lakiery, które będzie można połączyć na 68 różnych sposobów.

Rozwiązania dla młodszych kierowców

Sreat Arona - premiera statyczna / fot. Mateusz Żuchowski WP.PL
Podziel się
wp

Ewidentnie w stronę młodszych klientów wycelowana jest także opcja rozbudowanego zestawu audio, sygnowanego marką Beats, bardziej specjalizującą się w wydobywaniu głębokich basów z muzyki elektronicznej i hip-hopu niż czystości brzmień klasyki rocka i muzyki klasycznej. Reszta listy wyposażenia obejmuje wszystkie obowiązkowe obecnie gadżety, które udało się zmieścić w tym przedziale cenowym: światła wykonane w pełni z diod LED, duży, ośmiocalowy wyświetlacz dotykowy z możliwością podłączenia telefonu przez Apple CarPlay i Android Auto, ekran wypełniający miejsce standardowych zegarów, adaptacyjny tempomat, kamerę cofania oraz systemy wykrywające inne auta w martwym polu lusterek i zmęczenie kierowcy za kółkiem, ostrzegające przed kolizją i pomagające w parkowaniu.

Wszystko to opakowano w wyrazistą i modną formę, która wraz z podobnym kokpitem nowej Ibizy wyznacza kierunek rozwoju wnętrz Seatów. Choć przejmujący większość funkcji sterowania duży ekran wymusił na kabinie bardziej minimalistyczny charakter, to parę detali i zwrócone w stronę kierowcy oprzyrządowanie nadają całości choć trochę południowych emocji. Seat dalej pozostaje jednak marką tańszą i niżej pozycjonowaną od Volkswagena, o czym świadczą wykorzystane materiały – dużo tu smutnych, czarnych plastików, które dopiero w wyższych wersjach wyposażenia są z umiarkowanym efektem maskowane przez udające skórę tapicerki.

Pod maską bez rewolucji

Pod maską także bez rewolucji, ale i bez opcji budżetowych: trafią tam trzy silniki TSI i dwa TDI. Po stronie jednostek benzynowych są to nowe jednostki 1.0 o mocy 95 lub 115 KM oraz 1.5 150 KM. Jedyne dostępne TDI o pojemności 1.6 litra występuje w mało wysilonych wariantach 95 i 115 KM. Podstawowe silniki parowane są z pięciobiegową skrzynią ręczną, pozostałe dostają jeden bieg więcej. Do wybranych będzie można zamówić siedmiobiegowe DSG. Póki co dla żadnej nie jest dostępny napęd na cztery koła. Niektóre wersje będą posiadały za to system wyboru jednego z czterech trybów jazdy: normalnego, sportowego, ekologicznego i indywidualnych ustawień podzespołów.

wp
Sreat Arona - premiera statyczna / fot. Mateusz Żuchowski WP.PL
Podziel się

Największą nowością (dosłownie) pozostają wymiary samochodu. Arona nie jest za duża z zewnątrz, mierząc 4138 mm długości, czyli o ponad 5 cm mniej od Audi Q2. Od nowej Ibizy jest jednak aż o 8 cm dłuższa i 10 cm wyższa. Tylko półtora centymetra z tej różnicy wysokości zostało spożytkowane na zwiększenie prześwitu; aż 62 mm z tego poszło na podwyższenie pozycji za kierownicą do bardziej dowodzącej pozycji, za którą tak lubią SUV-y klienci, pozostałe 3 cm z małym okładem na większą ilość miejsca na głowy.

Zajmując miejsce w środku, te dodatkowe centymetry rzeczywiście czuć: choć Arona nie wydaje się dużym samochodem, szczególnie z perspektywy tylnej kanapy, gdzie trzecie miejsce pośrodku kanapy jest bardzo umowne, to pozostałe cztery osoby nie będą miały problemu z niedostatkiem przestrzeni w żadną ze stron. O zaskakująco skutecznym wykorzystaniu tego miejsca najlepiej świadczy pojemność bagażnika wynosząca aż 400 litrów, czyli znacznie więcej od wyniku wielu konkurentów, Ibizy, a nawet trochę więcej od Leona. Ateca pomieści jeszcze kolejne 85 litrów, ale nakładając na siebie profile kabin obydwu SUV-ów Seata, przewaga większego nie jest aż taka decydująca, jak można by się spodziewać.

Podsumowanie

Sreat Arona - premiera statyczna / fot. Mateusz Żuchowski WP.PL
Podziel się

Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki, Arona będzie mogła stanowić niezłą ofertę, gdy już poznamy jej ceny na polskim rynku (na co potrzebujemy jeszcze około dwóch miesięcy). Nie będzie najtańszą pozycją, ale mądre spozycjonowanie może pozwolić znaleźć w Polsce kupców nawet na topowe, specjalne wersje FR i Xcellence. Niemiecki koncern jest bardzo pewny swego: już powiększa moce przerobowe w swojej fabryce w Martorelli, gdzie produkowane są już Ibiza, Leon i Audi A1. Docelowo miejsce to ma opuszczać aż 700 000 samochodów rocznie, a co czwarty produkowany w Hiszpanii samochód ma bazować na platformie MQB A0.

Zobacz zdjęcia nowego Seata Arony:

wp
wp
wp
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.