Trwa ładowanie...
d2vkw9o

Oszust udający policjanta zatrzymywał kierowców w Grodzisku Mazowieckim. Został zatrzymany po pościgu

Jechał cywilnym samochodem z założonym na dachu policyjnym „kogutem” i próbował zatrzymywać kierowców. Po krótkim pościgu mężczyzna został ujęty przez prawdziwych policjantów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Niewykluczone, że w zatrzymanym samochodzie były jeszcze inne osoby w policyjnych mundurach
Niewykluczone, że w zatrzymanym samochodzie były jeszcze inne osoby w policyjnych mundurach (East News, Fot: LESZEK RUSEK/REPORTER)
d2vkw9o

- Otrzymaliśmy informację od świadka, który widział dziwnie zachowującego się mężczyznę. Policjanci pojechali na miejsce, by jak najszybciej sprawdzić tę informację. Została ona potwierdzona. Funkcjonariusze zobaczyli samochód z założonym na dachu światłem uprzywilejowania i postanowili zatrzymać kierowcę. Ten jednak zaczął uciekać. Po krótkim pościgu mężczyzna opuścił samochód i zaczął uciekać. Został szybko ujęty. Miał na sobie mundur – informuje Wirtualną Polskę asp. szt. Katarzyna Zych, oficer prasowy Komendy Policji w Grodzisku Mazowieckim.

Według wiedzy policji mężczyźnie do przyjazdu funkcjonariuszy nie udało się zatrzymać żadnego samochodu. Na razie nie wiadomo, jaka kara grozi przebierańcowi. Policja musi przesłuchać zatrzymanego i wtedy zapadną decyzję o kwalifikacji jego wybryku.

Zgodnie z przepisami nie musimy się zatrzymać do kontroli, jeśli umundurowanie, radiowóz czy zachowanie osoby podającej się za policjanta budzą naszą wątpliwość. Należy jednak natychmiast skontaktować się z policją lub po prostu pojechać do najbliższej komendy, by wyjaśnić sytuację. Zgodnie z przepisami poza obszarem zabudowanym nie musimy zatrzymywać się, jeśli zatrzymuje nas nieumundurowany policjant – nawet jeśli zatrzymuje nas tarczą, czyli tak zwanym lizakiem.

d2vkw9o

Niewykluczone, że podobnych przypadków będzie więcej. Zaostrzone w 2017 r. prawo traktuje niezatrzymanie się do policyjnej kontroli jako przestępstwo. Jeśli kierowca zmusi policję do wszczęcia pościgu, może trafić do więzienia nawet na 5 lat. Oszuści mogą więc próbować wykorzystać obawę zmotoryzowanych przed popełnieniem przestępstwa.

Sytuacji nie poprawia również to, że policja korzysta z wielu modeli samochodów. W roli nieoznakowanych radiowozów najczęściej występują volkswageny passaty, ople insignia czy bmw serii 3, ale mundurowi korzystają też z innych aut, nawet tak niespodziewanych jak citroen c3.

d2vkw9o

Podziel się opinią

Share

d2vkw9o

d2vkw9o