Trwa ładowanie...
d4githj

Motocyklami na prawo jazdy kategorii B: to już pewne

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Motocyklami na prawo jazdy kategorii B: to już pewne
(Policja.pl)
d4githj

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o kierujących pojazdami, przewidującą szereg istotnych zmian. Prawdziwą rewolucją jest wprowadzenie możliwości zasiadania za kierownicą motocykli posiadaczom prawa jazdy kategorii B o co najmniej trzyletnim stażu.

Możliwość przeciskania się przez zakorkowane ulice, a w niektórych miastach również poruszania się buspasami, brak kłopotu z zaparkowaniem i niskie spalanie - oto główne zalety poruszania się motocyklem. Dla wielu posiadaczy potężnych maszyn to sposób na spędzanie wolnego czasu i styl życia. Są jednak i tacy, dla których motocykl jest po prostu dobrą alternatywą wobec samochodu w codziennych dojazdach do pracy. Liczba tych drugich może teraz gwałtownie wzrosnąć. Prezydent podpisał nowe przepisy, które zezwalają na prowadzenie motocykli posiadaczom prawa jazdy kategorii B. Są jednak pewne ograniczenia.

Prawo dotyczyć będzie tych kierowców, którzy posiadają prawo jazdy co najmniej od trzech lat. Ściśle określono również, jakich motocykli będzie można dosiadać. Mają być to maszyny o pojemności do 125 cm sześciennych, mocy nie większej niż 11 kW, czyli 14,96 KM oraz stosunku mocy do masy nieprzekraczającym 0,1 kW/kg.

d4githj

Początkowo projekt nowelizacji zakładał, że bez zdawania egzaminów na kategorię A będzie można jeździć wyłącznie motocyklami z automatyczną lub bezstopniową przekładnią. Obostrzenie to zakwestionował jednak Senat i ostateczny kształt przepisów podpisanych przez prezydenta pozwala również na jazdę motocyklami z tradycyjną, sekwencyjną skrzynią biegów.

Nie trzeba ani wielkiej wiedzy, ani wyobraźni, by uznać jazdę na motocyklu za ryzykowną. Kierowcę i pasażerów samochodów chroni karoseria, pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne. Użytkownicy motocykli mogą liczyć jedynie na kaski, a ci lepiej wyposażeni także na specjalny ubiór, nieco zmniejszający skutki kolizji. Nic więc dziwnego w tym, że nowe prawo budzi kontrowersje. Czy słusznie?

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w 2013 roku zarejestrowanych było 22,7 mln samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów oraz 1,2 mln, czyli blisko dziewiętnastokrotnie mniej, motocykli. W tym samym czasie, jak informuje Komenda Główna Policji, miało miejsce 35,8 tys. wypadków drogowych, z czego 2,2 tys. - około szesnastokrotnie mniej - z udziałem motocyklistów. Oznacza to, że ryzyko wzięcia udziału w wypadku na motocyklu nie jest wyraźnie wyższe niż w przypadku użytkowników samochodów.

Poza tym, jak wylicza policja, głównymi przyczynami wypadków z udziałem motocyklistów jest zbyt duża prędkość (58,4 proc.) oraz nieprawidłowe wyprzedzanie (14,6 proc.). Na jedno i drugie najczęściej decydują się użytkownicy mocnych i szybkich motocykli. Tymczasem maksymalna prędkość jednośladu z silnikiem o pojemności 125 cm sześciennych to nieco ponad 100 km/h.

d4githj

Przepisy pozwalające na jazdę motocyklami posiadaczom prawa jazdy kategorii B z powodzeniem funkcjonują we Francji, Włoszech, Wielkiej Brytanii czy w Czechach. Polacy będą mogli masowo przesiąść się na motocykle po upływie 30 dni od ogłoszenia nowelizacji w Dzienniku Ustaw.

tb/sj/tb, moto.wp.pl

OC z najniższą składką na rynku? Sprawdź >>

d4githj

Podziel się opinią

Share

d4githj

d4githj