Trwa ładowanie...
d28y0rr
d28y0rr

Mitsubishi Outlander PHEV: hybrydowy SUV z wtyczką

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d28y0rr

Do polskiej oferty koncernu Mitsubishi wprowadzono właśnie nową wersję Outlandera. Tym razem, dla odmiany, nie jest to wersja z nartami, czy specjalnym pakietem wyposażenia. Pod dobrze znaną karoserią kryje się zupełnie nowa technologia. Głównym źródłem napędu są dwa silniki elektryczne o mocy 82 KM każdy i umieszczony pod podłogą przedziału pasażerskiego pakiet baterii. Ponieważ to hybryda, oczywiście jest także 2-litrowy, benzynowy silnik o mocy 121 KM. Oto Mitsubishi Outlander PHEV, pierwszy na świecie hybrydowy SUV z generatorem prądu i elektrycznym napędem 4WD. Według producenta, gwarantuje zasięg 824 km, a pali tylko 1,9 litra benzyny na 100 km.

Pierwsza prezentacja samochodu, nazwanego Concept-PX MiEV odbyła się w 2009 roku na Tokyo Motor Show. To właśnie była zapowiedź SUV-a Mitsubishi z napędem hybrydowym typu plug-in. Pojazd oferował duży zasięg i wykorzystywał najnowocześniejszy układ napędowy, pochodną dostępnych już na rynku elektrycznych technologii hybrydowych, gwarantujących ekologiczne osiągi oraz ciszę, typową dla pojazdów elektrycznych w nadwoziu typu SUV.

Firma Mitsubishi Motors przygotowała także koncepcję inteligentnego domu MiEV House z rozwiązaniami, pozwalającymi ograniczyć zużycie energii i emisję gazów cieplarnianych, dzięki wykorzystaniu pojazdów hybrydowych typu plug-in, sprzężonych z komputerowo sterowaną, domową instalacją elektryczną. Niewykorzystany nadmiar energii z akumulatorów w aucie można bowiem spożytkować, jako wsparcie dla zasilania domu.

d28y0rr

Trzy lata później wersja produkcyjna miała swoją premierę na Salonie Samochodowym w Paryżu, a zaraz po niej w Europie rozpoczęto przyjmowanie zamówień. Jak do tej pory na ten samochód znalazło się 10 000 chętnych. W 2013 roku ruszyła produkcja. Moce produkcyjne zakładów Okazaki podwojono, do 4000 sztuk miesięcznie i prawie 50 000 sztuk rocznie.

W tym samym roku ekipa Mitsubishi odnotowała udany start Outlanderem PHEV w Asia Cross Country Rally, który może być dowodem na niezawodność auta. Wystawiono bowiem samochód seryjny z przeróbkami, wymaganymi przepisami bezpieczeństwa w sporcie wyczynowym.

Na pierwszy rzut oka PHEV nie różni się niczym od zwykłego Outlandera. Jest jednak kilka szczegółów, które zdradzają rodzaj napędu. Przede wszystkim są to dwie klapki wlewu paliwa po obu stronach auta. Pod pierwszą z nich znajduje się tradycyjny korek, pod drugą umieszczono dwa podświetlane złącza elektryczne. Auto pokryto zarezerwowanym tylko dla tej wersji, metalizowanym srebrno-niebieskim lakierem Technical Silver i wyposażono w dedykowane, 18-calowe felgi. Nieco inne są chromowane wloty powietrza. Białe tylne lampy wykonano w technologii LED. We wnętrzu, zamiast dźwigni zmiany biegów, zamontowano joystick. PHEV’a wyróżnia też biała, skórzana tapicerka, wskaźnik mocy na tablicy zegarów i nowe grafiki oraz prezentacje przepływów energii na ekranie pokładowego komputera.

d28y0rr

* CZYTAJ DALEJ: Mitsubishi Outlander PHEV - hybrydowy SUV z wtyczką *

Akumulatory samochodowe w atrakcyjnych cenach. Kliknij i sprawdź oferty!

(fot. WP.PL / Marek Wieliński)
Podziel się

Dzięki niezłym osiągom i taniej eksploatacji, połączonym z funkcjonalnością SUV-a, nowy Outlander PHEV ma być pojazdem atrakcyjnym dla większości europejskich i polskich kierowców. Nowy napęd oferuje trzy tryby jazdy: elektryczny, szeregowy hybrydowy i równoległy hybrydowy. Są elektronicznie sterowane i automatycznie wybierane, by samochód przejeżdżał jak największy dystans w trybie elektrycznym. Jest też kilka sposobów ładowania akumulatora. Jest ono możliwe w czasie jazdy, przy pomocy generatora prądu, podczas hamowania oraz ze zwykłego gniazdka elektrycznego i z terminala szybkiego ładowania.

d28y0rr

Płaską baterię umieszczono pod podłogą przedziału pasażerskiego, obniżając środek ciężkości samochodu. Udało się to przy minimalnej redukcji miejsca nad głowami pasażerów oraz niewielkim zmniejszeniu bagażnika. Podłoga w przedzialne pasażerskim jest o 45 mm wyższa, niż w standardowym Outlanderze. Nie ma to wielkiego znaczenia, bo i tak pozostaje sporo miejsca nad głowami podróżujących. Podłogę bagażnika podniesiono o 19 mm, co zredukowało jego pojemność o 14 litrów (463 l, zamiast 477 l). Outlander PHEV może holować przyczepy o masie do 1,5 tony. Samochód jest niższy o 30 mm, ale i tak ma 190 mm prześwitu. Pozostał więc w pełni funckjonalnym SUV-em.

Pierwsze eksperymenty z budowaniem samochodów elektrycznych Mitsubishi rozpoczęło w 1966 roku. Niestety, od czasu, gdy zbudowano pierwszy prototyp takiego samochodu, minęło 40 lat. Dopiero w 2006 roku japoński koncern zakończył prace nad modelem i-MiEV. Osiem lat później na drogi wyjeżdża pierwszy hybrydowy SUV tej marki. Przedstawiciele koncernu zapowiadają, że docelowo w ten rodzaj napędu zostaną wyposażone wszystkie modele Mitsubishi. Jest nadzieja, że za kilkanaście lat hybrydy będą jeszcze bardziej efektywne. Według szacunków inżynierów Mitsubishi, w 2030 roku akumulatory powinny gwarantować 7-krotnie większy zasięg samochodu, niż w 2006 roku, a przecież już dziś jest to ponad 800 km. Co ważne dla producenta, ale i konsumentów, koszt ich wytwarzania będzie aż 40-krotnie niższy. Jednocześnie Mitsubishi pracuje nad kolejnym, mniejszym hybrydowym SUV-em z napędem na jedną oś.

(fot. WP.PL / Marek Wieliński)
Podziel się

Mitsubishi produkuje akumulatory do swoich hybrydowych Outlanderów w ramach spółki Lithium Energy Japan. Umożliwiają pokonanie 824 km przy wsparciu silnika benzynowego i dystansu do 52 km wyłącznie na prądzie oraz jazdę z prędkością do 120 km/h. Zasięg w kilkudziesięciostopniowym mrozie może spaść do ok. 30 km.

d28y0rr

* CZYTAJ DALEJ: Mitsubishi Outlander PHEV - hybrydowy SUV z wtyczką *

(fot. WP.PL / Marek Wieliński)
Podziel się

Z powodu zamontowania akumulatorów pod podłogą, znacznie skurczył się zbiornik paliwa, który zamiast 60 ma teraz pojemność 45 litrów. To jednak w zupełności wystarczy, bo średnie, deklarowane przez producenta spalanie to zaledwie 1,9 l/100 km. W praktyce, podczas pierwszych jazd, okazało się, że na krótkich dystansach na drogach podmiejskich i w mieście może być jeszcze lepiej, bo wówczas jest to 0,0 l/100 km.

Gdy wyjedziemy poza miasto i pokonamy więcej kilometrów, spalanie - w zależności od stylu jazdy - będzie oscylować w granicach od 1,1 - 1,3 do max. ok. 5 l/100 km. W tak dużym i ciężkim aucie to znakomity wynik. Z naładowanym akumulatorem możemy swobodnie podróżować przez miasto, dojechać do pracy – a jeśli tylko na parkingu jest gniazdko z którego wolno nam skorzystać, możemy także wrócić na prądzie do domu.

d28y0rr

Na razie, jak wiadomo, to jeszcze spory problem i niewiele jest krajów z rozbudowaną infrastrukturą dla samochodów elektrycznych. Ale właśnie po to jest silnik spalinowy, który działa jako generator prądu. W ciągu 40 minut podróży jest w stanie naładować akumulator do 80 proc. Ciekawostką jest zastosowany w Outlanderze zmienny system rekuperacji, który działa jak retarder w samochodach ciężarowych i autobusach. Zjeżdżając ze wzniesienia i wybierając tryb jazdy B, kierowca może regulować łopatkami pod kierownicą intensywność siły hamowania w sześciostopniowym zakresie. Jeżeli z naładowanych akumulatorów chcemy korzystać np. tylko w strefie ograniczonego ruchu w centrum miasta, możemy skorzystać z funkcji Battery Save Mode. Umożliwia ona utrzymanie pełnego stanu naładowania do chwili, gdy będziemy chcieli skorzystać ze zgromadzonej w akumulatorach energii.

Baterie litowo-jonowe (12 kWh/300V) składają się z 80 ogniw, podzielonych na 10 wymiennych modułów, więc w razie awarii jednego z nich nie trzeba wymieniać całego pakietu. Akumulator trakcyjny wyposażono w niezależny układ chłodzenia powietrzem i umocowano do podwozia z użyciem czteroelementowej ramy pomocniczej.

(fot. WP.PL / Marek Wieliński)
Podziel się

Gwarancja na tę najdroższą część zamienną (ok. 33 600 zł!) do najnowszej wersji Outlandera to 5 lat lub 100 000 km. Producent szacuje, że moduł akumulatorów zachowa sprawność przez ok. 10 lat. Po tym okresie będzie mógł służyć jako „mini przechowalnia energii” dla gospodarstw domowych. Taka przynajmniej jest koncepcja. W razie wypadku jest odłączany na podstawie sygnału z czujnika, uruchamiającego poduszki powietrzne. Ładowanie jest możliwe z domowej instalacji elektrycznej 230V i trwa od 3 (10A) do 5 h (16A). Jeśli mielibyśmy możliwość skorzystania z 300V, miejskiej instalacji do ładowania samochodów elektrycznych, ten proces będzie trwać tylko 30 min. Z pomocą dedykowanej aplikacji, możliwe jest zdalne monitorowanie naładowania akumulatora.

* CZYTAJ DALEJ: Mitsubishi Outlander PHEV - hybrydowy SUV z wtyczką *

(fot. WP.PL / Marek Wieliński)
Podziel się

PHEV jest cięższy od zwykłego Mitsubishi Outlandera o 100 kg. Głównie za sprawą masy umieszczonych pod podłogą baterii, dodatkowych silników elektrycznych i rozbudowanego, elektronicznego osprzętu, ale też z powodu grubszej o 4 mm przedniej szyby i wykonanych z grubszego o 4 mm szkła szyb w przednich drzwiach. Wszystko po to, by wyciszyć wnętrze samochodu. Jadąc PHEV-em na ogół będziemy słyszeć jedynie szum wiatru i opony. Inżynierowie chcieli wyeliminować w jak największym stopniu wdzierający się do wnętrza hałas uliczny. W nadwoziu i podwoziu poczyniono też kilka innych zmian, między innymi - nieco inaczej zestrojono zawieszenie.

Podczas jazdy „na prądzie”, samochód z napędem hybrydowym jest praktycznie niesłyszalny dla przechodniów. Z tego powodu postanowiono zamontować specjalny system akustyczny, który będzie ich ostrzegać. Kolejna ciekawostka to sposób na wykorzystywanie nadmiaru zgromadzonej w akumulatorach energii. Mitsubishi Outlander PHEV może też stać się źródłem zasilania domu. Projektując koncepcyjną wersję tego samochodu, pokuszono się o rozwiązanie, umożliwiające „oddanie” energii z akumulatorów do domowej sieci elektrycznej, oczywiście, po jej uprzednim dostosowaniu to takiego działania. To rozwiązanie jest już stosowane w Japonii.

Jak działa napęd hybrydowy PHEV-a? Silniki elektryczne napędzają koła przedniej i tylnej osi. Silnik benzynowy 2.0 MIVEC DOHC o mocy 121 KM i maksymalnym momencie 190 Nm jest - w zależności od potrzeb - generatorem prądu, albo źródłem i wspomaganiem napędu. Podróżując w trybie elektrycznym hybrydowy Outlander wykorzystuje moc 82 KM, co pozwala sprawnie podróżować do prędkości 120 km/h.

(fot. WP.PL / Marek Wieliński)
Podziel się

Jeśli będziemy chcieli dynamicznie przyspieszyć, rozpoczynając np. wymagający większej mocy manewr wyprzedzania, do gry włączy się silnik spalinowy, generując w całym układzie 164 KM. Największą moc - 203 KM - układ hybrydowy osiąga podczas podróżowania z prędkościami powyżej 120 km/h. Wówczas większość energii pochodzi z silnika spalinowego i trafia na tylną oś. Silnik elektryczny, napędzający oś tylną dołącza się jako wspomaganie i zapewnia stabilizację toru jazdy. W układzie napędowym nie ma skrzyni biegów. Mniej części i prostota konstrukcji dają nadzieję na długą, bezawaryjną eksploatację.

Silniki elektryczne służą też do odzyskiwania energii za hamowania. To właśnie one działają jak retarder, podczas zjazdów ze stromych wzniesień. Przedni silnik elektryczny dysponuje mocą 82 KM o maksymalnym momentem 137 Nm, tylny również ma 82 KM, ale aż 195 Nm, a silnik benzynowy - 190 Nm. Lepkościowe sprzęgło łączy silnik spalinowy z przednią osią, dlatego przełączanie między napędem spalinowym i elektrycznym odbywa się dość płynnie. Czasami, gdy zmiana rodzaju napędu musi odbyć się bardzo szybko, wyczuwalne jest jednak lekkie szarpnięcie. Wszystkim steruje Power Drive Unit, czyli moduł zarządzający pracą przedniego silnika elektrycznego i generatora prądu.

Podsumowując, do wyboru mamy trzy tryby jazdy. Pierwszy, całkowicie elektryczny, gdy stały napęd EV 4WD jest przekazywany na przednią i tylną oś z pomocą silników elektrycznych, a energia płynie z akumulatora. Drugi, szeregowy tryb hybrydowy wciąż zapewnia napęd z pomocą silników elektrycznych, ale na 3-10 minut włącza się również jednostka benzynowa, napędzając generator prądu. W obu trybach prędkość samochodu jest ograniczona do 120 km/h. Gdy jedziemy szybciej, Outlander PHEV przechodzi w równoległy tryb hybrydowy. Samochód jest wówczas napędzany na przednie koła, bezpośrednio przez silnik spalinowy. Przedni i tylny silnik elektryczny, wspomagają pracę spalinowego (EV 4WD).

(fot. WP.PL / Marek Wieliński)
Podziel się

Jeszcze przed swą europejską premierą Mitsubishi Outlander PHEV został w Japonii uhonorowany nagrodą Technologii Roku 2014 i otrzymał tytuł Innowacji Roku w konkursie na Najlepszy Samochód Roku 2013/2014. W Europie przyjęto już 12 000 zamówień i sprzedano 8 000 sztuk hybrydowego Outlandera. Model PHEV jest w porównaniu ze swoim odpowiednikiem z tradycyjnym napędem cichszy i tańszy w eksploatacji. Dysponuje też bogatszym, seryjnym wyposażeniem. Cena podstawowego modelu (wersja wyposażenia Intense Plus, bez otwieranego dachu, skórzanej tapicerki i nawigacji) to 176 990 zł. Kolejnym poziomem jest wersja Instyle Navi za 190 990 zł, a najwyższym - Intense Navi Plus za 198 990 zł. Dilerzy przyjmują już zamówienia, a pierwsze egzemplarze Outlandera PHEV w polskich salonach pojawią się w maju.

Marek Wieliński, moto.wp.pl

Akumulatory samochodowe w atrakcyjnych cenach. Kliknij i sprawdź oferty!

"Mitsubishi Outlander PHEV" - DANE TECHNICZNE

Typ silnika "Hybryda Plug-In: R4 benzynowy / 2 elektryczne"
Pojemność silnika cm3 "1998"
Moc KM / przy obr./min "121/4500 / przedni el. 82 / tylny el. 82 "
Maksymalny moment obrotowy Nm / przy obr./min. "190 / 135 / 197"
Skrzynia biegów "brak"
Prędkość maksymalna km/h "b.d."
Przyspieszenie (0-100 km/h) s "11,0"
Zużycie paliwa:
Dane producenta (miasto/trasa/średnie) "b.r. / b.r. / 1,9"
Dane z testu (miasto/trasa/średnie) "b.r. / b.r. / 0,0 - 1,3"
Pojemność bagażnika min./max. / l "463"
Wymiary (dł./szer./wys.) mm "4655 / 1800 / 1650"
Cena wersji podstawowej w zł "176 990"
Cena testowanego modelu w zł "198 990"
Plusy null
Minusy null

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco


d28y0rr

d28y0rr
d28y0rr