Kierunkowskaz a nakaz jazdy w lewo lub w prawo. Czym się kierować

Kierowcy zastanawiają się nad tym, czy używać kierunkowskazów w czasie skręcania zgodnie z nakazem. Sprawa jest bardzo złożona. Tłumaczenie, że skręcanie zgodnie z nakazem jest jak jazda na wprost, to bzdury. Mandat może wynieść nawet 200 zł!
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W ruchu drogowym bardzo ważne jest prawidłowe porozumiewanie się pomiędzy kierującymi
W ruchu drogowym bardzo ważne jest prawidłowe porozumiewanie się pomiędzy kierującymi (Fot. Mateusz Lubczański)
WP

Skręcanie zgodnie z nakazem jazdy w lewo lub w prawo może wystąpić w bardzo wielu sytuacjach. Niektóre z nich są tymczasowe, jak roboty drogowe, przebudowa drogi lub objazd spowodowany wypadkiem. Inne to sytuacje stałe, czyli skrzyżowania z wydzielonymi pasami przeznaczonymi do jazdy w lewo lub w prawo.

Jak się okazuje, kwestia używania lub nieużywania kierunkowskazów wzbudza wielkie kontrowersje. Niektórzy kierowcy uważają, że jeśli nie można pojechać inaczej niż zgodnie ze znakami poziomymi (namalowanymi na drodze) lub pionowymi, to z automatu używanie kierunkowskazu nie jest konieczne.

W takim przypadku, gdy skręcamy w lewo, najważniejsza jest sygnalizacja swoich zamiarów Materiały prasowe
Podziel się
WP

Zwróciliśmy się z tym problemem do eksperta od bezpieczeństwa ruchu drogowego:

- W ruchu drogowym bardzo ważne jest prawidłowe porozumiewanie się pomiędzy kierującymi. Aby móc poruszać się bezpiecznie, musimy zarówno prawidłowo sygnalizować swoje zamiary, jak również potrafić odczytywać te, dawane przez innych użytkowników drogi – powiedział moto.wp.pl Mariusz Sztal, kierownik Wydziału Szkoleń i Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego WORD w Warszawie.

Najważniejsza jest komunikacja

WP

Należy pamiętać, że kierunkowskaz wskazuje zamiar kierującego. Przepis określa, iż chcąc zmienić pas ruchu czy też kierunek swojej jazdy, należy to uprzednio zasygnalizować.

- Zasadność włączenia kierunkowskazu na pasie wyłącznie do skrętu wynika między innymi z zachowania czytelności i przewidywalności naszych zamiarów. Informujemy wówczas kierującego jadącego za nami (który mając ograniczone pole widzenia przez nasz pojazd mógł nie dostrzec, że znajduje się na pasie wyłącznie do skrętu), o zamiarze wykonania konkretnego manewru. Włączając wówczas kierunkowskaz, "potwierdzamy" także kierowcy wyjeżdżającemu z drogi, w którą chcemy wjechać, że nie doprowadzimy z nim do sytuacji kolizyjnej jadąc na przykład prosto – dodaje Mariusz Sztal.

Polub WP Moto
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP