Trwa ładowanie...
d5nbunr

TEST: Citroen DS4 - Z innej planety?

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
TEST: Citroen DS4 - Z innej planety?
(Marek Wieliński)
d5nbunr

Są samochody, które budzą skrajne emocje. Taki z całą pewnością jest nowy Citroen DS4. Zachęcona ciepłym przyjęciem modelu DS3, francuska marka postanowiła wprowadzić do produkcji całą gamę DS-ów. Oto drugi z nich: ma nadwozie o wyglądzie coupe i zawieszenie podniesione, jak SUV. Nawiązuje do modnych ostatnio crossoverów. Stylistykę potraktowano w nim jako sprawę nadrzędną, czasami nawet ważniejszą, niż zdrowy rozsądek i względy praktyczne.

(fot. Marek Wieliński)

W Barcelonie mieliśmy okazję poznać najmocniejsze wersje nowego Citroena. Pod maską mogą się znaleźć, opracowane wspólnie z inżynierami BMW, turbodoładowane silniki benzynowe 1.6 THP o mocy aż 200 KM (275 Nm w zakresie 1700 - 4500 obr./min.) oraz jednostki diesla 2.0 HDi o mocy 163 KM (240 Nm w zakresie od 2 000 do 3 000 obr./min.). Podczas pierwszych jazd testowych najmocniejsza wersja benzynowa potrzebowała średnio 9,8 l/100 km. Diesel zadowolił się wynikiem 7,8 l/100 km.

d5nbunr

Obie jednostki zapewniają bardzo dobrą dynamikę. Silnik benzynowy zapewnia maksymalną prędkość 235 km/h i przyspieszenie do setki w 7,9 s. Diesel - odpowiednio: 212 km/h i 8,6 s do setki. Pod maską Citroena DS4 może się znaleźć jeden z pięciu silników. W przypadku jednostek benzynowych pojemność jest taka sama: 1598 ccm. Najsłabsza ma 120, a średnia - 156 KM. Słabszy diesel HDi z pojemności 1560 ccm rozwija moc 112 KM i maksymalny moment obrotowy 270 Nm (przy 1750 obr./min.).

* TU ZNAJDZIESZ ZDJĘCIA Z PIERWSZYCH JAZD NOWYM CITROENEM DS4 * Pierwsze spotkanie z tym samochodem budzi mieszane uczucia. Choć DS4 jest spokrewniony z modelem C4, na zewnątrz nie znajdziemy wielu identycznych elementów. Co najwyżej reflektory i maskę oraz kilka „drobiazgów”. Citroen DS4 jest samochodem bardzo dziwnym. Gdy popatrzymy z boku, ujrzymy linię nadwozia coupe z klamką, ukrytą w zagłębieniu ostatniego słupka. Z tyłu widać charakterystyczny zderzak z nowoczesnymi zdobieniami w dolnej części. Samochód podniesiono w stosunku do zwykłej „C-czwórki” o 32 mm.

(fot. Marek Wieliński)

Linia nadwozia jest interesująca. Może się podobać lub nie, ale nie pozostawi nikogo obojętnym. Niestety, nie tak odważna, bezkompromisowa i przyciągająca, jak w modelu DS3. Jak przystało na Citroena, nie mogło tu jednak zabraknąć ekstrawagancji. Najbardziej projektantom pozwolono „zaszaleć” przy kreśleniu linii tylnych drzwi. Zastosowano tu rozwiązanie, które powinno sprawić, że spece od ergonomii wyrwą sobie wszystkie włosy z głowy. By stworzyć linię coupe w pięciodrzwiowym samochodzie, tylną klamkę ukrywa się w ramce szyby. Tu zrobiono inaczej. Kaseta z klamką jest elementem „doczepionym” do skrzydła drzwi i wystającym z niego na kilkanaście centymetrów.

d5nbunr

Nie wydaje się to być bezpiecznym rozwiązaniem dla wsiadających na tylną kanapę. Zwłaszcza dzieci. Drugi problem wynika z faktu, że skrzydło drzwi jest bardzo wąskie. Otwór przez który się wsiada jest dodatkowo ograniczony stalowym rantem, który sprawia, że dorośli pasażerowie muszą się nieźle nagimnastykować, by wcisnąć się na tylne siedzenie. Na domiar złego kształt drzwi wymusił zastosowanie rozwiązania, którego nikt w samochodzie o takim rodzaju nadwozia by się nie spodziewał. Ze względu na „doczepioną” klamkę i ograniczoną ilość miejsca, boczne szyby wklejono w drzwi na stałe. Pasażerowie siedzący z tyłu mogą więc liczyć tylko na klimatyzację.

Wnętrze wydaje się znajome. To nie przypadek. Wiele elementów przeniesiono wprost z modelu C4. Jednak DS4 ma swój styl. Dlatego w wyższych wersjach wyposażenia znajdziemy skórzaną tapicerkę i charakterystyczne przeszycia foteli, nadające im bardzo atrakcyjny wygląd. Delikatną skórą obszyto nawet deskę rozdzielczą. Materiały zastosowane do wykończenia kokpitu mają ciekawe faktury i są miłe w dotyku. Dobrze wyglądają. Całości dopełnia dobrze brzmiący zestaw audio firmy Denon. Z ergonomią jest już nieco gorzej. Kierowca i pasażer na przednim fotelu mają pod dostatkiem miejsca, ale obsługa auta nie jest idealna. Ukryte w tunelach okrągłe zegary ze zminimalizowanymi tarczami prędkościomierza i obrotomierza (środkowe części trzech zegarów wypełniają elektroniczne wyświetlacze) nie są czytelne. Jadąc w słońcu będziemy mieć wielkie trudności z odczytaniem właściwej prędkości.

(fot. Marek Wieliński)

Na tylną kanapę trudno się dostać. Na tym jednak nie koniec. Brakuje miejsca dla nóg. Nad głowami też nie jest go za wiele. Ten samochód próbuje nadrobić te wszystkie niedociągnięcia niepowtarzalnym stylem. Nie sposób odmówić mu oryginalności. Na szczęście jest coś jeszcze. Citroen DS4 zaskoczy każdego, kto próbuje ocenić auto po jego wyglądzie. Znakomite parametry trakcyjne sprawiają, że podróż DS-em nr 4 może być wielką przygodą. Pomimo podwyższonego zawieszenia, znakomicie trzyma się w zakrętach. Sześciobiegowa, manualna skrzynia pracuje precyzyjnie. Układ kierowniczy pozwala dobrze poczuć drogę. Radość z jazdy krętymi szlakami - gwarantowana. Swoją dynamiką bardzo dobre wrażenie robi najmocniejszy silnik benzynowy. Diesel urzeka kulturą pracy.

d5nbunr

* TU ZNAJDZIESZ ZDJĘCIA Z PIERWSZYCH JAZD NOWYM CITROENEM DS4 * To jednak nie wszystko. DS-em 4 śmiało można zjechać z asfaltu. Komfort podróżowania gwarantowany, nawet na drogach szutrowych. Pod warunkiem, że wersją na 19-calowych kołach nie trafi na potężne dziury. Pomimo braku napędu na cztery koła, Citroen DS4 poradził sobie nawet z przejazdem przez niewielką rzekę. Własności jezdne na asfalcie i poza utwardzonymi szlakami zasługują na wyróżnienie.

Niech nie zmyli Was jego wygląd. Citroen DS4 to auto o zacięciu sportowym, które da sobie radę w każdej niemal drogowej sytuacji. Do tego luksusowo wyposażone. Kierowca może mieć np. fotel z masażem. Co prawda o jednym tylko trybie pracy, ale w tej klasie nie spotyka się jeszcze takich udogodnień. Nowy DS zapewnia wygodę podróżowania dwóm dorosłym. Trzy miejsca z tyłu nadają się raczej dla dzieci. Osoby pełnoletnie mogą tam podróżować jedynie na krótkich dystansach. Ilość miejsca na rodzinny bagaż, też raczej niewielka. Do dyspozycji jest 360 litrów.

(fot. Marek Wieliński)

Citroen DS4 zdobył już tytuł "Najpiękniejszego Samochodu Roku 2011”. Czy na niego zasłużył? Oceńcie sami. Z całą pewnością ma intrygujący wygląd i jest dowodem na to, że pozory mogą mylić. Kształt nadwozia nie obiecuje tak dużej radości z jazdy, jaką dostajemy w tym aucie. Z zewnątrz wzrok przyciąga duża, panoramiczna szyba, niezwykły wzór felg i diodowe światła z przodu i z tyłu, automatycznie włączające się po każdym odpaleniu silnika.

d5nbunr

Citroen, skuszony 90 000 sprzedanych samochodów z serii DS3 postanowił stworzyć całą rodzinę DS-ów. „Czwórka” to drugi model. Do sprzedaży trafi również model DS5, który debiutował na targach samochodowych w Szanghaju. DS4 na razie znalazł się w rękach 500 klientów, którzy zamówili go zaraz po prezentacji na tegorocznym Salonie Samochodowym w Genewie. W ciągu najbliższych 12 miesięcy w fabryce z Miluzie (Francja) ma powstać 40 000 egzemplarzy. Pozostaje pytanie: dla kogo jest takie auto? Odpowiedzi mogą być różne i zaskakujące, skoro nawet sami przedstawiciele producenta mówią, że: „to auto samo znajdzie klienta”. Kto nim będzie? Być może młodzi rodzice, którzy marzyli o DS3, ale ze względów praktycznych będą potrzebować pięciodrzwiowego auta. Czas pokaże. Zwłaszcza na naszym rynku.

Citroen DS4 zadebiutuje w polskich salonach już 30 maja. Sprzedaż rozpocznie się pod koniec czerwca. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów w lipcu. Za model podstawowy trzeba będzie zapłacić około 75 000 zł.

WP: Marek Wieliński

"CITROEN DS4" - DANE TECHNICZNE

Typ silnika "R4, turbo, benzynowy THP / diesel HDi "
Pojemność silnika cm3 "1598 / 1997"
Moc KM / przy obr./min "200/5500-6800 / 163/3750\t\t "
Maksymalny moment obrotowy Nm / przy obr./min. "275/1700-4500 / 340/2000-3000"
Skrzynia biegów "6-biegowa, manualna"
Prędkość maksymalna km/h "235 / 212"
Przyspieszenie (0-100 km/h) s "7,9 / 8,6"
Zużycie paliwa:
Dane producenta (miasto/trasa/średnie) "8,4/6,6 / 5,2/4,3 / 6,4/5,1"
Dane z testu (miasto/trasa/średnie) "b.d. / b.d. / 9,8/7,8"
Pojemność bagażnika min./max. / l "370 / 1021"
Wymiary (dł./szer./wys.) mm "4275 / 1810 / 1523"
Cena wersji podstawowej w zł "ok. 75 000"
Cena testowanego modelu w zł ""
Plusy null
Minusy null
d5nbunr

Podziel się opinią

Share

d5nbunr

d5nbunr