Trwa ładowanie...
d11w2a0

Tesla Model S P100D nowym samochodem prowadzącym dla samolotów. Zastąpił muscle cary

Do startu samolotu szpiegowskiego U-2 potrzebny jest samochód-obserwator. Do niedawna wojsko używało mocarnych, amerykańskich muscle carów. Teraz zastąpiła je tesla.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tesla przy samolocie
Tesla przy samolocie (Youtube.com, Fot: YouTube/ElliotL- CBGSpotterHD)
d11w2a0

Taki wybór może dziwić sceptyków elektrycznych samochodów. Wszystko jednak przez świetne przyspieszenie tesli. Do jazdy tuż za samolotem, który momentalnie nabiera prędkości, potrzebny jest pojazd o podobnych osiągach. Jak widać na nagraniu, tesla sprawdza się idealnie. Momentami wydaje się, że nawet prześcignie samolot.

Wojsko wcześniej korzystało z muscle carów. Chociaż ich ogromna moc teoretycznie przekładała się na solidne przyspieszenie, to często nie można było jej wykorzystać. Samochód zrywał przyczepność, a koła kręciły się w miejscu. Kolejnym powodem zmiany był fakt ekonomiczny. Utrzymanie tesli jest o niebo tańsze.

Niektórzy mogą się zastanawiać po co ta tesla jedzie za samolotem? To nie dla zabawy, czy robienia sobie wizerunku. To samolot, którym trudno wystartować, jak i też wylądować. Przy starcie niewiele widać z kokpitu, dlatego pilot potrzebuje dodatkowej pary oczu. Tę oferuje osoba siedząca w aucie i asystująca pilota.

d11w2a0

Podziel się opinią

Share

d11w2a0

d11w2a0