Trwa ładowanie...
d2pwn8z

Rowerzyści bez świateł są praktycznie niewidoczni

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rowerzyści bez świateł są praktycznie niewidoczni
(PAP/Piotr Polak)
d2pwn8z

Dni stają się coraz krótsze, mgliste i deszczowe. Na drogach pojawili się niewidzialni rowerzyści, którzy nie pamiętają o dobrym oświetlaniu swojego jednośladu.

Każdy rower powinien posiadać białe światło z przodu, czerwone z tyłu oraz jeden odblask w kolorze czerwonym, w kształcie innym niż trójkąt. - Kierowca samochodu zobaczy nieoświetlonego rowerzystę dopiero z odległości 20 - 30 metrów. To w wielu wypadkach niewystarczająca odległość by wykonać bezpieczny manewr - ostrzega rowerzystów Maciej Gibczyński ze Stowarzyszenia Rowerowy Szczecin.

- Nasza lampka zapewnia nam bezpieczeństwo w stosunku do kierowców, którzy wyjeżdżają z ulicy bocznej i wtedy właśnie widzą nasze światło. W tej chwili, prawo dopuszcza używanie migających lampek, które są dużo bardziej widoczne i zwracają większą uwagę kierowców - tłumaczy Maciej Gibczyński.

d2pwn8z

Dobrze oświetlony rowerzysta jest widoczny już z odległości 150 metrów, a przy światłach drogowych do kilometra. Brak światła zagraża nie tylko bezpieczeństwu na drodze, ale też naraża na utratę 100 złotych, tyle bowiem wynosi mandat za jazdę rowerem po zmroku bez lampek.

Akcesoria rowerowe w niskich cenach na Allegro. Zobacz najpopularniejsze oferty!Akcesoria rowerowe w niskich cenach na Allegro. Zobacz najpopularniejsze oferty!

d2pwn8z

Podziel się opinią

Share
d2pwn8z
d2pwn8z
Więcej tematów