Kierowcy bez OC częściej powodują wypadki. Narażają się też na duże kary

Zmotoryzowani nieubezpieczający swoich pojazdów od odpowiedzialności cywilnej narażają się na wysokie kary. Jak się jednak okazuje, jeżdżąc nimi powodują również wyższe ryzyko dla innych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Brak ubezpieczenia może wykryć policja. UFG ma jednak do tego również system informatyczny
Brak ubezpieczenia może wykryć policja. UFG ma jednak do tego również system informatyczny (East News, Fot: Pawel Skraba/REPORTER)
WP

Prawdopodobieństwo spowodowania wypadku przez nieubezpieczonych kierowców od 3 do 4 razy wyższe niż w przypadku tych, którzy wykupili OC, informuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Jak wylicza instytucja, której zadaniem jest likwidowanie szkód powstałych z winy nieubezpieczonych zmotoryzowanych, o ile spośród ponad pięciuset ubezpieczonych kierowców tylko jeden (1/510) spowoduje zdarzenie, w którym będą ranni – to w przypadku kierowców bez polisy OC już jeden na stu dwudziestu pięciu (1/125) doprowadzi do podobnego wypadku.

– Szczególnie często sprawcami takich wypadków są nieubezpieczeni młodzi kierowcy w wieku od 21 do 25 lat. Aż 20 proc. nieubezpieczonych sprawców wypadków z ciężkimi obrażeniami to właśnie kierowcy w tej grupie wiekowej – zaznacza Sława Cwalińska-Weychert, wiceprezes UFG.

Podobna prawidłowość występuje również u sprawców wypadków z ofiarami śmiertelnymi. Ryzyko spowodowania tragicznego wypadku wśród kierowców bez polisy OC jest ponad trzykrotnie większe niż w przypadku ubezpieczonych posiadaczy pojazdów. Na blisko siedem tysięcy ubezpieczonych posiadaczy pojazdów – jeden zabije kogoś na drodze (1/6770), podczas gdy wśród nieubezpieczonych już jeden na tysiąc dziewięćset (1/1875).

WP

Podobne tendencje obserwowane są również w innych krajach europejskich. Z danych dostępnych z rynku francuskiego wynika, że wśród nieubezpieczonych kierowców ryzyko zranienia lub zabicia kogoś na drodze jest około trzy razy większe niż w przypadku ubezpieczonego sprawcy. Podobne statystyki podaje również Łotwa. Na Węgrzech częstotliwość szkód wśród ubezpieczonych kierowców wynosi 3,2 proc., zaś wśród nieubezpieczonych ponad 5 proc.

Nieubezpieczeni kierowcy muszą liczyć się z inną, znacznie bardziej prawdopodobną konsekwencją. W 2017 r. UFG wystawił blisko 80 tys. wezwań do zapłaty kary za nieubezpieczenie pojazdu od odpowiedzialności cywilnej. To nie przelewki, bo obecnie kara za samochód osobowy może wynieść 4200 zł, a w 2019 r. maksymalnie będzie można zapłacić aż 4440 zł. Co ważne, kara należy się nawet w przypadku tych pojazdów, które w ogóle nie są używane. UFG posiada dostęp do bazy zarejestrowanych pojazdów i otrzymuje od towarzystw ubezpieczeniowych informacje na temat zawartych polis OC. Porównując ze sobą te dane, otrzymuje listę nieubezpieczonych samochodów czy motocykli, a ich właściciele mogą spodziewać się przykrej korespondencji.

Ubezpieczeniowy Funduszu Gwarancyjny szacuje, że po polskich drogach może poruszać się około 90 tys. nieubezpieczonych pojazdów. Fundusz wypłaca odszkodowania osobom poszkodowanym w wypadkach drogowych, spowodowanych przez nieubezpieczonych lub nieznanych sprawców. W 2017 roku, szkody przez nich spowodowane kosztowały innych kierowców kupujących obowiązkowe OC – ponad 100 mln złotych świadczeń wypłaconych poszkodowanym. Po takiej wypłacie, UFG występuje do posiadacza nieubezpieczonego pojazdu oraz do sprawcy wypadku, kierującego autem bez OC – o zwrot całej wypłaconej poszkodowanemu kwoty.

Źródło: UFG

WP
Polub WP Moto
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP