Z sondażu wykonanego przez TNS OBOP dla Gazety Wyborczej wynika, że kierowcy sami się przyznają do znacznego przekraczania prędkości. Co czwarty mężczyzna stwierdził, że jechał ponad 160 km/h, a co dziesiąty przekroczył 200 km/h. Lepiej sytuacja wygląda wśród pań. 71 proc. kobiet stwierdziło, że nigdy w życiu nie prowadziły samochodu szybciej niż 130 km/h, a tylko jedna na sto przyznaje się do jechania ponad 200 km/h. Niestety, przekłada się to na statystyki związane z wypadkami. Jak informuje policja, jedna trzecia z 38 tysięcy wypadków, które miały miejsce w 2010 roku była spowodowana nadmierną prędkością.