Trwa ładowanie...
ycipk-2hc5od

Seat Alhambra 2.0 TDI 4Drive – dla dużej rodziny

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Seat Alhambra 2.0 TDI 4Drive – dla dużej rodziny
(Piotr Mokwiński)
ycipk-2hc5od

Nie każdy rodzinny van musi być nudny. Wystarczy doposażyć go w pakiet uatrakcyjniający nadwozie, maksymalnie doposażyć i zaopatrzyć w napęd na cztery koła. Otrzymujemy wówczas wielozadaniowy samochód zdolny pełnić funkcję codziennego, miejskiego środka transportu lub wakacyjnego obieżyświata, któremu trudne warunki atmosferyczne niestraszne.

4Drive i TDI

Mimo słabnącej popularności diesli, segment vanów rządzi się swoimi prawami. W Alhambrze mamy do wyboru kilka silników, ale to właśnie 2.0 TDI jest najchętniej wybieranym. Nic w tym dziwnego, bo łączy niskie zużycie paliwa z akceptowalną dynamiką, także w aucie o masie własnej przekraczającej 1800 kilogramów. Seat przyspiesza do setki w 10,6 sekundy i rozpędza się maksymalnie do 198 km/h. W konfiguracji z napędem na obie osie, występuje tylko z manualną, 6-stopniową przekładnią. Mechanizm działa dość precyzyjnie, a droga lewarka między poszczególnymi przełożeniami nie jest za długa. Niezależnie od obciążenia, na pierwszych trzech biegach nie odczujemy różnicy. 340 Nm dostępnych od 1750 obr./min robi swoje. Auto chętnie reaguje na dociskanie gazu. Gorzej na wyższych biegach, gdzie spora masa własna wraz z pudełkowatym kształtem nadwozia stawiają spore opory powietrza. Przy wyprzedzaniu powyżej 100 km/h, warto zostawić sobie nieco więcej miejsca na drodze. Wyraźnej zadyszki van dostaje przy prędkościach
autostradowych, ale i tak nie jest źle. Przy odrobinie szczęścia, z kompletem pasażerów na pokładzie wskazówka prędkościomierza przekroczy granicę 200 km/h.

ycipk-2hc5od

Komfortowe zawieszenie

Układ jezdny wyraźnie nastawiono na komfort. Osadzony na 18-calowych felgach Seat (część pakietu FR-Line wycenionego na 4337 zł) nieźle radzi sobie z nierównościami. Nie ma też większych problemów z poprzecznymi przeszkodami. Siła wspomagania kierownicy pozwala wyczuć, co w danej chwili dzieje się z kołami. Nie jest ani za mocna, ani za lekka. Po prostu w sam raz, by bez większego wysiłku manewrować na parkingu i jednocześnie stosunkowo pewnie pokonywać zakręty. Mimo sporych gabarytów, Alhambra skutecznie opiera się bocznym podmuchom.

* Seat Alhambra - galeria zdjęć *

ycipk-2hc5od

Do tego, kabinę nieźle wyciszono, dzięki czemu do 160 km/h, wewnątrz panuje zadowalający komfort akustyczny. Powyżej tej prędkości natężenie hałasu rośnie geometrycznie. Zużycie paliwa? W mieście, przy włączonym systemie Start&Stop auto spala od 8 do 10 litrów. Na autostradzie podobnie. Dopiero w spokojnej trasie docenimy zalety 150-konnego diesla. Wówczas, komputer pokładowy wskaże wartości nieznacznie przekraczające 6 litrów. Niewielki wpływ na zapotrzebowanie na olej napędowy może mieć też napęd na cztery koła. Docenicie go zwłaszcza zimą, gdy ciężki przód ugrzęźnie w kopnym śniegu lub na zaśnieżonej drodze z utęsknieniem wypatrującej piaskarek. W dużym vanie system 4Drive to całkiem rozsądne rozwiązanie.

Wnętrze pełne elektroniki

Duże vany kojarzą się z komfortem. Seat w tej kategorii wypada nad wyraz dobrze. 7-osobowe wnętrze przekonuje przestronnością i ilością elektronicznych gadżetów. W dwóch pierwszych rzędach wygospodarowano miejsce na pięć niezależnych foteli. Te z przodu wyposażono częściowo w elektroniczną regulację, a przyjęcie dogodnej pozycji nie zajmie dużo czasu. Jedyne zastrzeżenia można mieć do wyprofilowania. W zakrętach brakuje lepszego trzymania bocznego. W nowszych modelach koncernu VAG spotkamy też wbudowany w siedzisko masaż. Jednostopniowy, ale w długiej trasie odprężający. Alhambra po liftingu nie otrzymała tego gadżetu. Możemy się spodziewać, że pojawi się przy okazji wprowadzenia na rynek kolejnej generacji bliźniaczego Sharana. Niemniej, hiszpański samochód ma inne argumenty, przemawiające na jego korzyść. Na liście dodatków znajdziemy elektrycznie sterowane drzwi boczne i potężną pokrywę bagażnika, ogrzewanie postojowe, panoramiczne okno dachowe i klimatyzację regulowaną w trzech strefach. Jest też
tempomat, asystent parkowania prostopadłego i równoległego tyłem, a także system multimedialny z 6,5-calowym ekranem dotykowym obsługującym kamerę cofania, nawigację i zewnętrzne nośniki pamięci. To udogodnienie poddano niewielkiej modernizacji i zostało przejęte z Golfa VI i Passata B7. Ma stosunkowo nieskomplikowane menu, przez co obsługa nie pozostawia wiele do życzenia.

Jakość materiałów wykończeniowych to kolejny mocny punkt w hiszpańskim repertuarze. Znaczna część tworzyw jest miękka i przyjemna w dotyku. Zastrzeżenia wzbudzają jedynie te w dolnej partii kokpitu. Są zdecydowanie za twarde, ale za to solidnie spasowane. Bagażnik w konfiguracji 7-osobowej ma zaledwie 300 litrów, jednak wystarczy złożyć dwa rzędy siedzeń, by zyskać przestrzeń liczącą aż 2430 litrów. Kompaktowe kombivany wypadają znacznie gorzej w tej kategorii. Dzięki temu, Seatem dość łatwo wykonać przeprowadzkę lub przywieźć ze sklepu dwie lodówki i pralkę.

ycipk-2hc5od

Naszym zdaniem

Mimo kilku lat rynkowej obecności, Alhambra to wciąż ciekawy van. Niestety, należy do wymierającego gatunku. Przyszłość tego modelu stoi pod znakiem zapytania. Renault Espace stało się crossoverem, podobnie jak Peugeot 5008. Kolejna generacja Opla Zafiry również może podzielić los francuskiej konstrukcji. Jeśli więc potrzebujecie naprawdę przepastnego auta zdolnego pełnić funkcję mini-ciężarówki i jednocześnie wszechstronnego, rodzinnego pojazdu, warto się pospieszyć. W wersji z 2-litrowym dieslem i napędem na obie osie, szybko polubicie największego w gamie Seata.

Konkurencja

Najtańsza Alhambra ze benzynowym 1.4 TSI (150 KM) kosztuje 105 500 zł. Dwulitrowy diesel (150 KM) w podstawowej wersji wymaga dopłaty w wysokości 10 tysięcy. Widoczny na zdjęciach egzemplarz występuje w specyfikacji Style wycenionej na 143 100 zł. Po dołożeniu wielu elektronicznych gadżetów i pakietu FR-Line, cena wzrośnie do około 180 tysięcy. Konkurencja cenowo dotrzymuje kroku. Sharan z podobnym wyposażeniem jest droższy o kilka tysięcy złotych. Ford Galaxy ze 150-konnym 2.0 TDCi i napędem AWD to wydatek przynajmniej 141 300 zł. Po zrównaniu wyposażenia, cena niemieckiego auta zbliży się do 190 tysięcy.

ycipk-2hc5od

Piotr Mokwiński, Moto.WP.pl

"Seat Alhambra 2.0 TDI 4Drive" - DANE TECHNICZNE

Typ silnika "R4, turbodiesel"
Pojemność silnika cm3 "1 968"
Moc KM / przy obr./min "150 / 3 500"
Maksymalny moment obrotowy Nm / przy obr./min. "340 / 1 750"
Skrzynia biegów "manualna, 6-stopniowa"
Prędkość maksymalna km/h "198"
Przyspieszenie (0-100 km/h) s "10,6"
Zużycie paliwa:
Dane producenta (miasto/trasa/średnie) "6,7 / 5 / 5,6"
Dane z testu (miasto/trasa/średnie) "8,3 / 6,5 / 7,2"
Pojemność bagażnika min./max. / l "300 / 2 430"
Wymiary (dł./szer./wys.) mm "4 854 / 1 904 / 1 740"
Cena wersji podstawowej w zł "143 100"
Cena testowanego modelu w zł "178 800"
Plusy null
Minusy null
Polub WP Moto
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2hc5od

ycipk-2hc5od
ycipk-2hc5od