Trwa ładowanie...
d21atn9

Nowy Suzuki Swift - wyceniony drogo, ale uczciwie

Suzuki Swift to kolejna nowość w segmencie B, która wchodzi do salonów w tym roku. Podobnie jak Toyota Yaris i Nissan Micra ten model nie jest tani. Czym przekona by zapłacić za niego minimum 47 900 zł?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nowy Suzuki Swift - wyceniony drogo, ale uczciwie
(Materiały prasowe, Fot: Suzuki)
d21atn9

Suzuki ma już tani samochód segmentu B kosztujący od 43 900 zł. Mowa o Baleno. Nowy Swift wydaje się być wewnętrzną konkurencją, ale nie jest. To model wyższej klasy choć pozycjonowany w tym samym segmencie, czyli bardziej prestiżowy. Potwierdzeniem tego faktu jest chociażby specyfikacja wyposażenia zaczynająca się od wersji Premium.

W standardzie Swift ma na pokładzie m.in.:

  • sześć poduszek powietrznych,
  • klimatyzację,
  • system audio z czterema głośnikami i Bluetooth,
  • diodowe światła do jazdy dziennej,
  • centralny zamek,
  • elektrycznie regulowane szyby z przodu,
  • elektrycznie regulowane lusterka.
d21atn9

W 2000 zł droższej specyfikacji Premium Plus mamy ponadto:

  • system multimedialny ze zintegrowaną tylną kamerą cofania,
  • podgrzewane fotele przednie,
  • aluminiowe obręcze kół o średnicy 16 cali,
  • światła przeciwmgłowe,
  • przyciemniany szyby z tyłu.
    Materiały prasowe
(Materiały prasowe, Fot: Suzuki)

Zasadniczo Premium Plus jest specyfikacją optymalną, choć niekompletną. Dopiero w standardzie Elegance otrzymamy to, co powinno być moim zdaniem w bazowej wersji, m.in. regulację osiową kierownicy. Na liście wyposażenia topowej wersji znajduje się już prawie wszystko, m.in.:

  • układ reagowania przedkolizyjnego,
  • system ostrzegający o niezamierzonej zmianie pasa ruchu,
  • system wspomagania hamowania awaryjnego,
  • asystent świateł drogowych,
  • układ wspomagający ruszanie na wzniesieniu,
  • automatyczna klimatyzacja jednostrefowa,
  • nawigacja satelitarna,
  • tempomat adaptacyjny,
  • kolorowy wyświetlacz komputera pokładowego,
  • elektrycznie regulowane szyby z tyłu,
  • diodowe reflektory i światła tylne.
d21atn9

Tak kompletnie już wyposażone auto kosztuje już tyle co kompakt, czyli 59 900 zł. Przewaga nad takim kompaktem to oczywiście wyposażenie.

    Materiały prasowe
(Materiały prasowe, Fot: Suzuki)

Suzuki oferuje Swifta w czterech odmianach silnikowych. Bazową jednostką napędową jest benzyniak 1.2 DualJet o mocy 90 KM łączony z manualną skrzynią biegów lub automatem CVT, za który trzeba dopłacić 5000 zł. Jest także odmiana mikrohybrydowa z niewielkim motogeneratorem SHVS, którą można uznać za drugą wersję napędową. Nie ma większej mocy i lepszych osiągów, a nieznacznie niższe zużycie paliwa osiągniemy wyłącznie w mieście dzięki funkcji start&stop oraz inteligentnemu ładowaniu akumulatora.

Inaczej niż w przypadku modelu Baleno, Suzuki nie oferuje w tej samej specyfikacji wyposażenia wersji 1.2 DualJet i 1.2 SHVS. Mikrohybryda jest dostępna wyłącznie w najbogatszej odmianie Elegance, natomiast klasycznego benzyniaka kupimy najwyżej jako Premium Plus. Tym samym nie da się wyliczyć ile rzeczywiście kosztuje układ SHVS.

    Materiały prasowe
(Materiały prasowe, Fot: Suzuki)

Trzecią wersją silnikową przygotowaną dla osób oczekujących lepszych osiągów jest 1.0 BoosterJet z doładowanym benzyniakiem o mocy 111 KM. Jest dostępny zarówno jako klasyczna wersja spalinowa jak i z układem mikrohybrydowym SHVS. Ponadto jest oferowany z klasyczną, automatyczną przekładnią o sześciu przełożeniach. Tu również nie da się określić jednoznacznie ceny mikrohybrydy, a nawet automatu, ponieważ obie wersje są dostępne tylko w specyfikacji Elegance.

Podstawowe ceny poszczególnych wersji silnikowych:

  • Benzynowy 1.2 DualJet (90 KM) od 47 900 zł (Premium)
  • Benzynowy 1.2 DualJet CVT od 54 900 zł (Premium Plus)
  • Benzynowy 1.2 DualJet SHVS od 59 900 zł (Elegance)
  • Benzynowy 1.0 BoosterJet (111 KM) od 59 900 zł (Premium Plus)
  • Benzynowy 1.0 BoosterJet AT od 74 900 zł (Elegance)
  • Benzynowy 1.0 BoosterJet SHVS od 69 900 zł (Elegance)

Samochód wyceniono uczciwie. Choć cena bazowa jest wyższa od nowej Toyoty Yaris, kosztującej od 42 900 zł, to na pokładzie ma klimatyzację. Tymczasem Yaris z klimą kosztuje już 49 900 zł, czyli o 2000 zł więcej. Za takie pieniądze można nabyć Swifta w bogatszej wersji Premium Plus.

d21atn9

Podziel się opinią

Share
d21atn9
d21atn9
Więcej tematów