Trwa ładowanie...

Nowy Suzuki Swift Sport - dlaczego producent nie wspomina o mocy?

Suzuki zaprezentowało sportową odmianę popularnego Swifta, która wbrew pozorom nie będzie szarą myszką tego segmentu. Stosunkowo niska moc współgra bowiem z obniżoną masą własną, przez co nowy Sport ma być autem ekscytującym.

Share
Nowy Suzuki Swift Sport - dlaczego producent nie wspomina o mocy?Źródło: Materiały prasowe, fot: Suzuki
d22g8o3

Ciekawym jest fakt, że w wielostronicowej informacji prasowej na temat tego samochodu – warto podkreślić, że sportowego - nie wspomniano słowem o mocy silnika (podano ją tylko w tabeli technicznej). Za to podkreślano wartość momentu obrotowego, który wynosi 230 Nm. Zastanawiacie się dlaczego? Nie wiemy tego oficjalnie, ale łatwo się domyślić.

Suzuki Swift Sport Materiały prasowe
Suzuki Swift Sport Źródło: Materiały prasowe, fot: Suzuki

Poprzednie Suzuki Swift Sport znane było z niskiej mocy, ale i niewielkich rozmiarów, zatem i niewielkiej masy własnej. Drugą cechą charakterystyczną był silnik - wolnossący, czyli bez doładowania, o pojemności 1,6 l, rozwijający 136 KM. I teraz wyobraźcie sobie, że nowa wersja ma silnik o pojemności 1,4 litra rozwijający 140 KM. Jak tak niewielki progres odbierze prasa i potencjalni klienci, którzy uwielbiali charakter poprzednika?

d22g8o3

W tym rzecz, dlatego to wartość momentu obrotowego ma robić największe wrażenie. Poprzednik rozwijał 160 Nm – nowy model 230 Nm. To już duża zmiana, ale nie jedyna. Warto podkreślić niższą o 80 kg masę własną, która teraz wynosi 970 kg. Biorąc kalkulator w dłoń łatwo policzyć, że to 6,9 kg/KM, podczas gdy poprzednik miał współczynnik 7,7 kg/KM. Jednak biorąc pod uwagę moment obrotowy, sytuacja wygląda następująco – 4,2 kg/Nm w nowym modelu i 6,6 kg/Nm w starym. Takie porównanie wygląda lepiej z punktu widzenia marketingu.

Suzuki Swift Sport Materiały prasowe
Suzuki Swift Sport Źródło: Materiały prasowe, fot: Suzuki

Prawdą jest jednak, że prawdziwi miłośnicy będą narzekać na silnik doładowany tylko po to, by po jeździe próbnej się do niego przekonać. Motor charakteryzuje się nowoczesną konstrukcją oraz niższym zużyciem paliwa przy znacznie lepszych osiągach. I nie mowa tu wyłącznie o przyspieszeniu do 100 km/h, o którym Suzuki też nie wspomina, ale o dynamice przyspieszania na poszczególnych biegach. Motor sparowano z 6-biegową przekładnią manualną o skróconych skokach drążka.

W nowym Suzuki Sport zachowano umiar w strojeniu elementów zawieszenia, a więcej uwagi poświęcono na dopracowanie szczegółów. I tak zaprojektowano inne łożyska kół oraz mocowania stabilizatora z przodu, co spowodowało 15-procentowy wzrost sztywności całego układu, nie licząc zmienionych sprężyn i amortyzatorów. Modyfikacjom uległa również tylna belka, mniej podatna na skręcanie oraz na zmianę pochylenia kół. Rozmiar ogumienia 195/45 R17 jest zoptymalizowany pod kątem wydajności i przyczepności.

Suzuki Swift Sport Materiały prasowe
Suzuki Swift Sport Źródło: Materiały prasowe, fot: Suzuki

Samochód ma być dostępny w jednym z sześciu kolorów nadwozia, a wśród nich będzie widoczny na zdjęciach żółty, który przypomina o udziale marki w rajdach samochodowych. W kabinie znajdziemy m.in. czerwone akcenty stylistyczne oraz sportowe fotele. Tarcze zegarów wyskalowano do bardzo nieskromnych 8000 obr./min i 260 km/h, co oczywiście jest delikatną przesadą. Moc maksymalną silnik rozwija przy 5500 obr./min, a przy 6300 zaczyna się czerwone pole i najpewniej następuje odcięcie zapłonu.

W nowym Swifcie Sport nie zabraknie wyposażenia z zakresu czynnego bezpieczeństwa. Dostępne będą następujące systemy:

  • układ przeciwkolizyjny,
  • system ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu,
  • układ ostrzegający o zygzakowaniu,
  • adaptacyjny tempomat,
  • asystent świateł drogowych.
Suzuki Swift Sport Materiały prasowe
Suzuki Swift Sport Źródło: Materiały prasowe, fot: Suzuki

Czy samochód okaże się bardziej emocjonujący od poprzednika? Tego się dopiero dowiemy. Wiemy, że na pewno będzie miał lepsze osiągi i zostanie jednym z tańszych aut tego segmentu. Wykorzystana w modelu Sport technika nie jest bardzo zaawansowana, a silnik zaczerpnięto z oferowanego już modelu SX4 S-Cross czy mniejszej Vitary. I to prawie bez żadnych zmian, dlatego spodziewamy się atrakcyjnej ceny, a kto wie, czy nie bezkonkurencyjnej.

d22g8o3
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d22g8o3
d22g8o3
Więcej tematów