WAŻNE
TERAZ

Trump tworzy Radę Pokoju. "Wszyscy chcą wziąć w tym udział"

Najwięksi motoryzacyjni skąpcy

Prezentujemy przykłady modeli, w których cenniki zbyt mocno ingerowali księgowi. Który z producentów powinien najbardziej wstydzić się swojego skąpstwa?

Obraz
Źródło zdjęć: © EastNews/Mieczyslaw Wlodarski/Reporter

/ 13Wyposażenie bardzo podstawowe

Obraz
© EastNews/Mieczyslaw Wlodarski/Reporter

Prezentujemy przykłady modeli, w których cenniki zbyt mocno ingerowali księgowi. Który z producentów powinien najbardziej wstydzić się swojego skąpstwa?

Niemal każdy, kto wybiera się do salonu z zamiarem kupna nowego samochodu, wie, że będzie musiał spędzić trochę czasu konfigurując swoje wymarzone cztery kółka. A kiedy już skompletuje wszystkie dodatki, często okazuje się, że końcowa cena auta w zadziwiającym stopniu odbiega od tej, która kusiła go wyklejona wielkimi cyframi na szybach salonu.

Wynika to oczywiście w dużej mierze z naszych wysokich oczekiwań co do nowego samochodu, ale nie zawsze. Producenci zarabiają między innymi na dopłatach do opcjonalnego wyposażenia, do zakupu którego bardzo nas "zachęcają" - przodują w tym szczególnie marki premium, gdzie przy odrobinie fantazji można bez trudu podwyższyć cenę auta przynajmniej o 1/3.

W większości przypadków mają oni jednak na tyle przyzwoitości, aby nie oferować zupełnych "golasów", wymagających dopłaty za najbardziej podstawowe i oczywiste w danym segmencie elementy. Przykłady takiej właśnie, niezbyt eleganckiej, polityki, która często ma na celu jedynie przyciągnąć klienta do salonu złudną wizją korzystnej ceny, postanowiliśmy dla was zebrać.

/ 13Opel Astra

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początku zaczniemy łagodnie - od modeli z niewielkimi grzechami księgowych. Najtańszy Opel Astra nie ma ani komputera pokładowego (dopłata 900 zł), ani kurtyn powietrznych (1000 zł - w pakiecie z aktywnymi zagłówkami z przodu). Znajdziemy w nim natomiast radio, ale z jedynie 4 głośnikami i mikroskopijnym wyświetlaczem. Normalnej wielkości ekran i dwa dodatkowe głośniki wymagają dopłaty 1400 zł.

/ 13Skoda Yeti

Obraz
© zdjęcie producenta

Czeski crossover to nie najnowsza konstrukcja, ale i tak spory minus za brak radia (1200 zł) oraz kurtyn powietrznych (1600 zł).

/ 13Honda Civic

Obraz
© zdjęcie producenta

Niedawno zmodernizowany kompakt Hondy to szczególny przykład skąpstwa. Podstawowa odmiana S nie tylko nie oferuje klimatyzacji, ani radia, ale także elektrycznie sterowanych lusterek, tylnej wycieraczki oraz półki bagażnika.

/ 13Hyundai i30

Obraz
© zdjęcie producenta

Kolejny model, w którego podstawowej odmianie nie dostaniemy klimatyzacji (nawet za dopłatą - wymagany jest zakup droższej wersji wyposażeniowej), radia, a także regulacji fotela kierowcy na wysokość. Co ciekawe, bliźniaczy model - Kia cee’d - nie ma takich braków.

/ 13Honda CR-V

Obraz
© zdjęcie producenta

Japoński SUV, podobnie jak Civic, w najtańszej wersji ma szokujące wręcz braki. W CR-V nie dostaniemy klimatyzacji, radia, a nawet rolety bagażnika.

/ 13Seat Leon

Obraz
© zdjęcie producenta

Pomimo tego, że Leon pochodzi z gorącej Hiszpanii, nie znajdziemy w nim klimatyzacji (dopłata 4559 zł), ani radia (2397 zł - z dotykowym ekranem, ale zaledwie 4 głośnikami).

/ 13Honda Accord

Obraz
© zdjęcie producenta

Księgowi Hondy maczali swoje palce również w cenniku tego modelu. Podstawowa wersja pozbawiona jest radia, skórzanej kierownicy oraz alufelg (co ciekawe, seryjnych w modelu Civic).

/ 13Volvo S60

Obraz
© zdjęcie producenta

Przechodzimy do aut premium i zaczynamy od Volvo S60, które w najtańszej wersji wyjeżdża z fabryki na stalowych felgach w rozmiarze 16 cali (alufelgi kosztują 3030 zł), bez wyłącznika poduszki powietrznej pasażera (390 zł), podświetlanych lusterek w osłonach przeciwsłonecznych (220 zł), a nawet bez podnośnika (110 zł).

10 / 13Mercedes Klasy S

Obraz
© zdjęcie producenta

Ten model to synonim auta luksusowego, tym dziwniejsze jest, że seryjnie otrzymamy go z czarną, materiałową tapicerką - "skóra" wymaga wydatku przynajmniej 12 420 zł. Konkurenci (Audi A8, BMW serii 7) oferują ją bez dopłaty. W Klasie S musimy dodatkowo zapłacić również za... podwójny uchwyt na napoje z przodu (423 zł).

11 / 13Audi A4

Obraz
© zdjęcie producenta

Niebawem do salonów wjedzie kolejna generacja tego modelu, ale to nie tłumaczy faktu, że dopłacać w nim trzeba do podłokietnika z przodu (930 zł), skórzanej kierownicy (również 930 zł) oraz dzielonej i składanej tylnej kanapy (1420 zł). Cennik przewiduje też wersję na stalowych felgach.

12 / 13Mercedes Klasy E

Obraz
© zdjęcie producenta

Czego może brakować w Mercedesie klasy wyższej? Lista opcji jest bardzo długa, a figurują na niej takie zaskakujące oczywistości, jak składana i dzielona tylna kanapa (2456 zł), podwójny uchwyt na napoje (198 zł), a także... powiększony z 59 l do 80 l zbiornik paliwa (565 zł). Zastanawiające jest też to, że Klasa E wyjeżdża z fabryki na felgach mających zaledwie 16 cali, a alufelgi o rozmiar większe wymagają dopłaty aż 6351 zł.

13 / 13Mercedes Klasy C

Obraz
© zdjęcie producenta

Naszym faworytem pod względem skąpstwa, tylko nieznacznie wygrywającym z Klasą E, jest Mercedes Klasy C. Seryjnie ma on felgi stalowe (aluminiowe za dopłatą 2618 zł), składana tylna kanapa to opcja za 1518 zł, a klimatyzacja automatyczna jest, co prawda, seryjna, ale producent przewiduje możliwość dopłaty do niej 1309 zł, nie precyzując, co dostaniemy w zamian (3-strefowa kosztuje 4398 zł). Z kolei przy pozycji "analogowy zegarek" widzimy okrągłe zero złotych, ale jeśli zdecydujemy się na niego okaże się, że musimy także dobrać inne elementy wyposażenia - najtańszy "pakiet" z zegarkiem kosztuje 13 300 zł... Na koniec dodamy jeszcze, że jeśli nie chcecie mieć zbiornika paliwa, jak w miejskim aucie, to też musicie zapłacić - 262 zł. Tyle kosztuje zamiana baku o pojemności 41 l, na taki mający akceptowalne 66 l.

Wybrane dla Ciebie
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto