Qaqwqwrqw

Bezszelestnie przez miasto

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bezszelestnie przez miasto
Qaqwqwrqw

*To niepozorne maleństwo, to pierwszy seryjnie produkowany samochód elektryczny na świecie. Co prawda dostępny jest na razie tylko w Japonii, ale Mitsubishi planuje wprowadzić go, w drugiej połowie 2010 r., do Europy. *

(fot. Piotr Mokwiński)
Podziel się

Przez pierwsze dwa miesiące sprzedaży, Japończycy złożyli zamówienia na 1400 egzemplarzy, a to znacznie przekroczyło oczekiwania producenta i pozwoliło założyć sprzedaż roczną na poziomie 5 tysięcy sztuk. To dość sporo, jak na wydawałoby się innowacyjną technologię. Przecież pierwsze prace nad samochodami o napędzie elektrycznym zaczęto jeszcze w latach 30. XIX wieku. Nie były one może doskonałe ale już w 1899 r., pojazd z takim napędem jako pierwszy przekroczył granicę 100 km/h.

Qaqwqwrqw

* WIĘCEJ ZDJĘĆ ELEKTRYCZNEGO MITSUBISHI ZNAJDZIESZ TUTAJ * Mitsubishi iMiev ma zapoczątkować nową erę. Azjatycki producent planuje mocną ofensywę w segmencie hybrydowym, chcąc do 2020 roku opanować aż 20 proc. rynku. Już wkrótce poznamy kolejne modele w klasie kompaktowej i SUV. Ten ostatni zostanie oparty o technologię Plug-in Hybrid, łączącą akumulatory litowo-jonowe i niewielki silnik spalinowy.

(fot. Piotr Mokwiński)
Podziel się

Najmniejszy w gamie iMiev charakteryzuje się zerową emisją dwutlenku węgla i tlenków azotu w procesie eksploatacji. Jak zapewnia producent, koszt przejechania 100 kilometrów, może być niższy o 30% w porównaniu z napędem konwencjonalnym. W zależności od cen za energię elektryczną, wstępne wyliczenia pokazują, że 100-kilometrowa wycieczka może wymagać nakładów rzędu 5 złotych. Oszczędność znaczna, choć na bardziej precyzyjne kalkulacje musimy zaczekać do oficjalnego ujawnienia cen. Naładowanie akumulatorów do pełna, może zagwarantować zasięg nawet do 160 km. Oczywiście uzależnione jest to od prędkości i natężenia ruchu, dlatego warto traktować tą wartość jako orientacyjną. Niemniej jednak, według licznych badań, jest to optymalny zasięg na miejskie podróże, gdyż 90% kierowców pokonuje dzienny dystans nie dłuższy niż 40 km. W przypadku rozładowania, gniazdko o mocy 200 V napełni baterie w 7 godzin, zaś
trójfazowe nośniki i stacje szybkiego ładowania znacznie krócej, bo w 30 minut. Pozostaje nam czekać na rozwój zaawansowanej infrastruktury.

(fot. Piotr Mokwiński)
Podziel się
Qaqwqwrqw

Do napędu iMiev posłużył synchroniczny 64-konny (47 kW) silnik ze stałym magnesem. Jego maksymalny moment obrotowy wynoszący 180 Nm, dostępny jest już od najniższych obrotów, jak w turbodoładowanych jednostkach zasilanych olejem napędowym, co zapewnia świetną dynamikę i elastyczność. Prędkość maksymalna pojazdu to 130 km/h.

* WIĘCEJ ZDJĘĆ ELEKTRYCZNEGO MITSUBISHI ZNAJDZIESZ TUTAJ * Wysokoenergetyczne akumulatory litowo-jonowe, umieszczono centralnie, dzięki czemu uzyskano korzystny rozkład mas i nisko położony środek ciężkości. 500 tys. kilometrów przejechanych w bardzo wymagających warunkach klimatycznych, pozwoliło przedwcześnie wyeliminować tzw. choroby wieku dziecięcego. Lotnisko we Frankfurcie już testuje dwa takie pojazdy.

(fot. Piotr Mokwiński)
Podziel się

Bezpieczeństwo to także mocna strona Mitsubishi. Zespół wysokonapęciowy jak i zestaw akumulatorowy umieszczono wewnątrz struktury nadwozia i dodatkowo zabezpieczono ramą, co zagwarantowało odporność na uszkodzenia spowodowane jakimkolwiek bezpośrednim uderzeniem.

Qaqwqwrqw

iMiev sprawia wrażenie dopracowanego i dojrzałego. Najbliższe miesiące i lata pokażą, czy to właściwy kierunek rozwoju motoryzacji. W alternatywie pozostają napędy wodorowe oraz coraz doskonalsze silniki powietrzne.

Piotr Mokwiński

Polub WP Moto
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

Qaqwqwrqw