Trwa ładowanie...
d24c8lb

Bezkluczykowy dostęp ułatwia życie złodziejom

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bezkluczykowy dostęp ułatwia życie złodziejom
(Fotolia/djedzura)
d24c8lb

Niemal wszystkie nowe samochody można dziś wyposażyć w tzw. dostęp bezkluczykowy. Jest to ogromna wygoda dla kierowcy, jednak też ułatwienie dla złodziei. W Wielkiej Brytanii kradzieże takich auto to już plaga, a niemiecki automobilklub ADAC udowodnił, że żaden samochód na rynku nie ma bezpiecznego rozwiązania.

Na czym polega system bezkluczykowy? Wystarczy, że kierowca trzyma kluczyk przy sobie (np. w kieszeni), a po zbliżeniu się do drzwi samochód go wykrywa i pozwala na odblokowanie zamka. Podobnie, bo zajęciu miejsca w pojeździe, system rozpoznaje, że kluczyk jest w samochodzie i pozawala na uruchomienie silnika przyciskiem rozrusznika. Niewielki zasięg czujników ma zapewnić bezpieczeństwo, jednak złodzieje szybko rozwiązali ten problem.

Wystarczy, że jedna osoba znajdzie się w okolicy kierowcy z kluczykiem i prześle sygnał dalej do drugiego złodzieja, który dzięki temu będzie mógł otworzyć drzwi i uruchomić samochód. Całość opiera się o dwa proste urządzenia radiowe. Jedno odbiera sygnał z kluczyka i po wzmocnieniu oraz przetworzeniu na wyższą częstotliwość nadaje go do drugiego złodzieja. Ten posiada urządzenie działające odwrotnie, dzięki czemu system w aucie wykrywa obecność kluczyka. Jak tłumaczą eksperci ADAC, tak uruchomiony samochód będzie jechał do czasu, aż złodziej nie wyłączy silnika – zatem jeśli nie zrobi tego nawet na stacji paliw, to może łatwo wywieźć auto za granicę. Przeprowadzone testy pokazały, że jeśli kluczyk leży w odpowiednim miejscu, to złodzieje potrafią go sklonować nawet przez ściągnę i odjechać samochodem zaparkowanym pod domem. Co więcej, brytyjscy specjaliści z policji podkreślają, że później w kilka sekund można zrobić duplikat kluczyka podłączając się do samochodowego komputera przez gniazdo OBD.

d24c8lb

Niemiecki automobilklub sprawdza ostatnio w ten sposób każdy testowany samochód. Jak się okazało, na ponad 20 modeli ponad tuzina marek wszystkie udało się bez problemu uruchomić i nimi odjechać. Niezależnie czy mamy do czynienia z tańszym modelem popularnej marki, czy z limuzynami klasy premium kosztującymi setki tysięcy złotych, systemy działają identycznie i są tak samo niebezpieczne. Z tego powodu ADAC apeluje do producentów o szybkie działanie.

Warto podkreślić, że nie jest to jedynie problem „laboratoryjny”, tylko faktyczne zagrożenie. Już na początku 2015 roku brytyjska policja podawała, że 42 proc. wszystkich kradzieży samochodów w Londynie najprawdopodobniej wiązało się z wykorzystaniem bezkluczykowego dostępu. Oznaczało to średnio 17 aut dziennie znikających z ulic brytyjskiej stolicy. Dziś popularność nowej technologii jest jeszcze większa, a zatem i można się spodziewać, że również złodzieje chętniej korzystają z tego sposobu kradzieży.

Jak się zabezpieczyć w takim przypadku? Przede wszystkim należy parkować w miejscach na widoku, gdzie nietypowe działanie złodzieja może zwrócić uwagę przechodniów. Jeśli chodzi o alternatywną ochronę, to zdaniem policji pozostają stare i sprawdzone sposoby – blokady na kierownicę i skrzynię biegów, ale też uniemożliwiające dostęp do gniazda OBD. Można też stosować dodatkowe systemy odcinania zapłonu, które wymagają wciśnięcia ukrytego guzika.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

d24c8lb

Podziel się opinią

Share

d24c8lb

d24c8lb