Trwa ładowanie...
d5nbunr

Zobaczył zwierzęta w rozgrzanym aucie. Zachował się wzorowo

Funkcjonariusze Straży Miejskiej w Warszawie dostali zgłoszenie, że w centrum miasta stoi zaparkowane auto pełne zwierząt. Wewnątrz pojazdu było ok. 60 stopni Celsjusza.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zobaczył zwierzęta w rozgrzanym aucie. Zachował się wzorowo
Zobaczył zwierzęta w rozgrzanym aucie. Zachował się wzorowo (strazmiejska.waw)
d5nbunr

Pomimo licznych akcji policji i kampanii o niezostawianie dzieci i zwierząt w rozgrzanych samochodach, wciąż do niektórych osób nie docierają te informacje. Każdego dnia słyszymy o takich przypadkach, które nie zawsze kończą się szczęśliwie. Niekiedy jest za późno, aby uratować uwięzione zwierzę z auta rozgrzanego do kilkudziesięciu stopni Celsjusza – im starsze zwierzę, tym mniejsze szanse na przeżycie. Niewiele brakowało, aby doszło do tragedii.

W aucie zaparkowanym przy Alejach Jerozolimskich w Warszawie pewien przechodzień dostrzegł zwierzęta, które były szczelnie zamknięte wewnątrz pojazdu. Natychmiast zadzwonił do straży miejskiej. Widział kilka kotów w transporterach oraz dwa duże, dyszące psy.* Na zewnątrz było ponad 30 stopni,* dlatego liczyła się każda minuta. Na miejsce skierowano Eko patrol.

strazmiejska.waw

Wygląd zwierząt sugerował, że były zamknięte w pojeździe od dłuższego czasu. Nie czekając ani chwili dłużej, funkcjonariusze wybili szybę. W środku znaleźli dwa przestraszone psy oraz koty w transporterach. Według funkcjonariuszy, w aucie mogło być ponad 60 stopni, a następne godziny spędzone w samochodzie mogłyby skończyć się tragicznie. Zwierzęta zostały przeniesione do klimatyzowanego auta. Straż miejska szuka teraz ich właściciela. Grozi mu odpowiedzialność karna.

strazmiejska.waw

Przypominamy, aby w okresie letnim nie zostawiać zwierząt w nasłonecznionym miejscu. Rozgrzane wnętrze może być dla nich śmiertelną pułapką.

d5nbunr

Podziel się opinią

Share

d5nbunr

d5nbunr