Trwa ładowanie...

Sprzedali morze podrabianego oleju napędowego

Sprzedali morze podrabianego oleju napędowegoŹródło: Policja.pl
d44kti7
d44kti7

Działali przez dwa lata i w tym czasie sprzedali około 10 mln litrów odbarwianego oleju napędowego. Do Sądu Okręgowego w Katowicach trafił akt oskarżenia w tej sprawie, obejmujący dziewięć osób.

O zamknięciu postępowania poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka katowickiej prokuratury okręgowej, Marta Zawada-Dybek. To jedno z największych zakończonych ostatnio śledztw paliwowych, toczących się w Katowicach.

Oskarżeni odpowiedzą za wyłudzania podatkowe, nielegalny obrót paliwami i fałszowania faktur, a także udział w zorganizowanej grupie przestępczej. 18 mln zł, na które został oszukany Skarb Państwa, to wyliczona przez śledczych kwota niezapłaconego podatku akcyzowego.

Według prokuratury, osoby objęte aktem oskarżenia zajmowały się odbarwianiem oleju opałowego, a później sprzedawaniem go już jako olej napędowy. - Jednocześnie między firmami krążyły fikcyjne faktury, które miały potwierdzać rzekome transakcje kupna i sprzedaży paliwa. W ślad za nimi przelewane były pieniądze, w rzeczywistości pochodzące z wyłudzonego podatku - powiedziała prok. Zawada-Dybek.

Według śledztwa, w którym przesłuchano ponad 130 osób, gang działał w latach 2009-2010. Oskarżeni kupili około 10 milionów litrów oleju opałowego, który później sprzedano jako napędowy. Wartości sprzedanego paliwa przekracza 32 mln zł. Do prania brudnych pieniędzy wykorzystywano firmy i konta bankowe należące do osób, które wkrótce odpowiedzą przed sądem.

d44kti7

Śledztwo rozpoczęło od zawiadomienia Głównego Inspektora Informacji Finansowej. To z GIIF prokuratura dostała informację o podejrzanych transakcjach na rachunkach późniejszych oskarżonych.

Pięciu spośród oskarżonych przyznało się do winy, dwóch z nich złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze - kary więzienia w zawieszeniu i przepadku korzyści majątkowych pochodzących z przestępstwa. Główny oskarżony - właściciel firmy z Dąbrowy Górniczej - który odpowie m.in. za pranie brudnych pieniędzy, nie przyznaje się do zarzutów. Oskarżonym może grozić kara do 15 lat więzienia.

tb/

d44kti7
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d44kti7
Więcej tematów

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje siętutaj