Trwa ładowanie...

Przepisy, którymi rząd straszył kierowców w 2017. Wejdą w życie dopiero w 2018

2017 rok miał stać pod znakiem gigantycznych zmian dla użytkowników dróg. Zmodyfikowane miały zostać zasady zdawania egzaminu na prawo jazdy, nowymi regulacjami mieli zostać objęci też młodzi kierowcy. Wielu postulatów nie udało się spełnić. Przyglądamy się zapisom, które być może uda się wprowadzić w życie po kilkumiesięcznym poślizgu.

Przepisy, którymi rząd straszył kierowców w 2017. Wejdą w życie dopiero w 2018Źródło: WP.PL, fot: Adam Ciereszko
d5f9jpg
d5f9jpg

Nie można stwierdzić, że ostatnie 12 m-cy było dla kierowców całkowicie spokojne.* Już początek 2017 roku przyniósł nowelizację kontrowersyjnego i dla wielu bardzo dotkliwego prawa. Chodzi o konsekwencje przekroczenia prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym.* Wcześniej kierowcy unikali odbierania prawa jazdy tłumacząc się brakiem dokumentu. Nowelizacja ustawowego bubla pozwoliła starostom (a więc i policji) na walkę z piratami drogowymi.

Ciekawy był również czerwiec, kiedy to w życie weszły znaczące zmiany kar za poważne wykroczenia.* Surowsze konsekwencje przewidziano za świadomą ucieczkę przed policją, jazdę bez uprawnień czy też spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu.* Wymiar sprawiedliwości zwrócił też uwagę na liczne przedawnienia spraw. Przedłużono ten okres z 2 do 3 lat.

Przekroczenie granicy 24 punktów karnych będzie miało surowsze konsekwencje  Policja
Przekroczenie granicy 24 punktów karnych będzie miało surowsze konsekwencje Źródło: Policja

Największe zmiany w prawie po raz kolejny zostały przesunięte na kolejny, 2018 rok. Chodzi oczywiście o system CEPiK 2.0, redukcję punktów karnych oraz nowe przepisy dotyczące młodych kierowców. O samym pomyśle elektronicznej bazy danych słychać przecież od lat i to ona skutecznie blokuje swego rodzaju rewolucję. Najpierw mówiono o 4 stycznia 2016, później o 1 stycznia 2017, teraz będzie to z kolei 4 czerwca 2018 roku. Pierwsze uruchomienie Centralnej Ewidencji Pojazdów (bez części dla kierowców) w połowie listopada sprawiło, że urzędy komunikacji zostały sparaliżowane.

d5f9jpg

Jeśli więc system zostanie wprowadzony bez większych poślizgów, od 4 czerwca nie zredukujemy punktów karnych poprzez obecność na kursie doszkalającym. Obecnie wystarczy zapłacić około 300 zł i po kilku godzinach szkolenia nasze konto uszczuplone jest o 6 kłopotliwych punktów karnych. Po uruchomieniu systemu CEPiK 2.0 przekroczenie poziomu 24 punktów będzie skutkowało dłuższym, bo trwającym 4 dni, wykładem.* Po jego zaliczeniu przez kolejne 5 lat nie będziemy mogli przekroczyć bariery 24 punktów karnych.* Jeśli tak się stanie, stracimy uprawnienia do kierowania autem osobowym.

Młodzi kierowcy również nie będą mieli łatwo. Będą oni bowiem zobowiązani do przejścia dodatkowego, lecz obowiązkowego, szkolenia z teorii oraz praktyki. To ostatnie odbędzie się w specjalnym ośrodku doskonalenia techniki jazdy a zapłaci za nie, oczywiście, kursant. Dodatkowo młodzi kierowcy przez 8 miesięcy nie będą mogli przekroczyć 50 km/h w terenie zabudowanym oraz 80 kmh/ poza nim. W tym okresie będą objęci też zakazem pracy w charakterze kierowcy, a ich auto musi być oznakowane naklejkami z zielonymi listkami.

Rewolucja w przepisach może jednak zostać powstrzymana przez system informatyczny. Początek pracy na nowym oprogramowaniu nie napawał dumą, a nie wiadomo, czy w ogóle CEPiK 2.0 zostanie uruchomiony 4 czerwca 2018 roku. Data nie jest dobrana przypadkowo – długi weekend zaczyna się już 31 maja świętem Bożego Ciała. Produkcyjne uruchomienie systemu pozwoli na usunięcie chorób wieku dziecięcego. Przynajmniej w teorii.

d5f9jpg
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d5f9jpg
Więcej tematów