Trwa ładowanie...

Msza zamiast reklamy. Nietypowy biznesplan z Podkarpacia

Jak sprawić, by o nowej stacji paliw dowiedziało się jak najwięcej ludzi? Najbardziej oczywistym sposobem byłoby reklamowanie jej - na przykład na wielkoformatowych banerach. Właściciel stacji „Michał” wpadł jednak na inny pomysł.

Share
Msza zamiast reklamy. Nietypowy biznesplan z Podkarpacia
Źródło: East News, Fot: Piotr Jedzura/REPORTER
dy0obiv

Niebylec to miejscowość znajdująca się pomiędzy Rzeszowem a przejściem granicznym ze Słowacją w Barwinku. Przebiegająca przez wieś droga krajowa nr 19 sprawia, że ruch jest tu bardziej intensywny, niż życzyłoby sobie tego wielu mieszkańców. Wielu poza właścicielem stacji paliw.

Przedsiębiorca kupił zamkniętą od jakiegoś czasu stację i tchnął w nią nowe życie. Problem w tym, że wielu mieszkańców gminy nie ma pojęcia o tym, że punkt znów działa. Mężczyzna wpadł na nietypowy pomysł. Podczas najważniejszej mszy - o godz. 11 w niedzielę 13 maja - niebyleccy parafianie usłyszeli z ust księdza, że ofiara sprawowana jest "o Boże błogosławieństwo w rozwoju Stacji Paliw w Niebylcu".

dy0obiv

Być może intencja jest efektem szczególnej pobożności właściciela nowej stacji paliw. Jedno jest pewne - o jej istnieniu dowie się więcej osób, niż usłyszałoby o niej, gdyby przedsiębiorca wybrał reklamę w lokalnym radiu czy na przydrożnym banerze. Pozostaje mieć nadzieję, że UOKiK nigdy nie wspomni o stacji "Michał" na liście tych punktów, które "chrzczą" paliwo.

Taka intencja może zaskoczyć Materiały prasowe
Taka intencja może zaskoczyć Źródło: Materiały prasowe
dy0obiv

Podziel się opinią

Share
dy0obiv
dy0obiv
Więcej tematów