Trwa ładowanie...

Klasyczne Porsche przerobione na prawdziwe potwory

Klasyczne Porsche przerobione na prawdziwe potworyŹródło: Jakub Machnikowski | RallyAddict
d3y3iep
d3y3iep

*Styl RWB czyli Rauch-Welt-Begriff został zapoczątkowany w Japonii przez człowieka, który z przerabiania sportowych samochodów zrobił sobie sposób na życie. Zainteresowanie klientów chętnych zapłacić grube tysiące za jego pracę jest ogromne, a czas oczekiwania na zrealizowanie projektu to nawet kilkanaście miesięcy. *

RWB to skrót od Rauh-Welt-Begriff, czyli nisko, szeroko i surowo. W takim właśnie stylu samochody przerabia legendarny Japończyk Akira Nakai. Ponad 20 lat temu, kiedy w Polsce panowała moda na zloty tuningowe, gdzie można było zobaczyć przerobione maluchy, fiaty 125p i polonezy, Akira pracował nad własnym stylem modyfikacji. Wtedy wycinanie błotników i wstawianie w ich miejsce poszerzeń ze sztucznego tworzywa, a także instalowanie ogromnych spojlerów nie do końca przekonywało właścicieli drogich samochodów. Dziś takie ingerencje w klasyczne już modele Porsche, jak 964 i 993 budzi jeszcze więcej kontrowersji.

Jednak są na świecie ludzie, którzy zafascynowani sposobem działania firmy, są gotowi oddać swoje auto w ręce założyciela RWB. W tym przypadku nie wystarczy odstawić auta do warsztatu i odebrać za kilka dni gotowy produkt, tutaj trzeba się postarać znacznie bardziej. Po pierwsze, należy przekonać Akirę Nakaiego, że właściciela stać na jego czas. W tym celu trzeba zdecydować się na jeden z pakietów dodatków służących do przebudowy Porsche. Koszt takiego zestawu to około 30 tys. dolarów. To nie koniec wydatków. Długą listę warunków otwiera oczywiście baza do przeróbek, czyli samochód. Ceny zadbanych egzemplarzy modelu 964 to od 120 tys. złotych w górę, natomiast podstawowa wersja 993 w dobrym stanie kosztuje ponad 160 tys. złotych.

d3y3iep

Przy takich kwotach szerokie felgi i opony za kilkanaście tysięcy złotych nie robią już takiego wrażenia. Po skompletowaniu wszystkich elementów należy je polakierować na kolor identyczny z kolorem karoserii, a następnie czekać na przylot szefa RWB. Jego czas i praca jest wliczona w cenę pakietu części (od około 30 tys. dolarów). Po kilkunastu miesiącach oczekiwania na termin Akira niemal prosto z lotniska kieruje się do warsztatu, w którym będzie pracował. W pierwszej kolejności kontroluje stan samochodu, który będzie poddany modyfikacjom. Następnie sprawdza, czy części wyprodukowane przez jego firmę, zostały właściwie przygotowane. Nakai ma bardzo poważne podejście do pracy. Wszystkie samochody, które modyfikuje muszą być w doskonałym stanie technicznym, zarówno jeśli chodzi o napęd, jak i karoserię oraz wnętrze.

Aby zwykłe 911 stało się RWB potrzeba około dwóch dni pracy. Pierwszy zaczyna się od mierzenia i dopasowywania, a następnie przychodzi czas na cięcie blach i zastępowanie ich poszerzeniami. Drugi dzień zostaje na montaż wielkiego skrzydła i wszelkie prace wykończeniowe. Samochody RWB charakteryzują się wieloma smaczkami, które są tym bardziej wyjątkowe, ponieważ wszystkie ręcznie montuje Akira Nakai.

Po zakończeniu pracy czas na przejażdżkę. Zawsze pierwsze kilometry pokonuje sam Akira. Później pozostawia klientom auto i albo leci do Japonii, albo kieruje się do kolejnego klienta. Przy okazji wizyty w Polsce zostały zbudowane dwa egzemplarze Porsche 911 RWB. Będzie można je zobaczyć na tegorocznej edycji Verva Street Racing, która odbędzie się 17 września na Błoniach Stadionu Narodowego w Warszawie.

d3y3iep
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3y3iep
Więcej tematów