Dakar: Przygoński zachwycony euforią kibiców

Obraz
Źródło zdjęć: © FRANCK FIFE / AFP

Jakub Przygoński, który po ośmiu etapach rajdu Dakar zajmuje siódme miejsce, zwrócił uwagę na wielką euforię boliwijskich kibiców. Z zadowoleniem powiedział też, że nie miał problemów z motocyklem, jak również dobrze zniósł jazdę na wysokości powyżej 3500 m.

Poprzednią noc motocykliści spędzili na boliwijskim biwaku usytuowanym na wysokości aż 3600 m w miejscowości Uyuni. Po pierwszym z dwóch odcinków specjalnych etapu, na których zabronione jest korzystanie z serwisu, kilku zawodników miało problemy ze swoimi maszynami. Napraw musieli dokonywać na własną rękę. Nie dotyczyło to jednak Przygońskiego, który bardzo rozsądnie eksploatował swój pojazd.

- Poniedziałkowy odcinek miał 462 kilometry ciągnące się po solnym płaskowyżu, cały czas powyżej 3,5 tysiąca metrów. Trasa nie była zbytnio skomplikowana więc "dawaliśmy" tyle, na ile pozwoliły nam nasze motocykle. Rzadko odpuszczaliśmy manetki gazu i stąd też tak niewielkie różnice czasowe pomiędzy zawodnikami. Tym razem nie miałem żadnych problemów z oponą. Jechaliśmy po znacznie miększym terenie niż ostatnio i od hamowania bardziej zużywało się przednie koło, niż tylne - powiedział Przygoński.

Zawodnik Orlen Teamu był pod wrażeniem entuzjastycznego przyjęcia ze strony mieszkańców Boliwii. Po raz pierwszy w historii rajdu, datującej się od 1979 roku, impreza zawitała do tego ubogiego kraju.

- Boliwia przywitała nas niesamowitą euforią kibiców, którzy byli właściwie wszędzie. Oni żyli tą imprezą niezwykle emocjonalnie. Etap kończyliśmy po błocie, cali oblepieni gliną. Najważniejsze jednak, że nie miałem żadnej awarii. Niektórzy motocykliści mieli problemy z bólem głowy, ja na szczęście dobrze znoszę wysokość i nic nie odczuwałem - zaznaczył warszawiak.

Klasyfikacja motocyklistów na ósmym etapie Uyuni (Boliwia) - Calama (Chile), OS 462 km:

  1. Cyril Despres (Francja) Yamaha 5:23.14
  2. Joan Barreda Bort (Hiszpania) Honda strata 2.10
  3. Marc Coma (Hiszpania) KTM 2.16 ...
  4. Jakub Przygoński (Polska) KTM 13.35

Po ośmiu etapach:

  1. Marc Coma (Hiszpania) KTM 32:06.14
  2. Joan Barreda Bort (Hiszpania) Honda strata 38.08
  3. Jordi Viladoms (Hiszpania) KTM 1:27.27 ...
  4. Jakub Przygoński (Polska) KTM 2:06.06
Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯