WAŻNE
TERAZ

Prezydent chce spotkać się z rządem ws. programu "SAFE 0 proc."

Volvo Ocean Race

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych

Obraz
Źródło zdjęć: © Michał Grygier, moto.wp.pl

/ 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

/ 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

/ 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

/ 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

/ 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

/ 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

/ 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

/ 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

/ 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

10 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

11 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

12 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

13 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

14 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

15 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

16 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

17 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

18 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

19 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

20 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

21 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

22 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

23 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

24 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

25 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

26 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

27 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

28 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

29 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

30 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

31 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

32 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

33 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

34 / 34Sport dla twardzieli

Obraz
© Michał Grygier, moto.wp.pl

Historia Volvo Ocean Race rozpoczęła się w 1973 roku. Wówczas ruszyły regaty pod nazwą Whitbread Round The World Race. Organizatorem zostało stowarzyszenie Royal Naval Sailing Association (RNSA,) z głównym sponsorem, producentem marki piwa Whitbread. Odbywała się co trzy lata, a na starcie stawało wiele załóg, w pierwszej aż dwadzieścia, w tym... dwie polskie! Nazywały się Otago oraz Copernicus. Przypłynęły odpowiednio na 13 oraz 11 miejscu.

Czym są te zawody? To załogowe, etapowe regaty żeglarskie dookoła Ziemi. Jedne z najtrudniejszych na świecie. Chyba bardziej wymagające są jedynie regaty samotnicze. Pierwsze zawody odbywały się na jachtach klasy I RORC, przez wiele lat klasy zmieniano, dzisiaj żeglarze walczą na łodziach "Volvo One Design". Łódź mierzy 66 stóp (20,67 m) długości, 30,3 metra wysokości, a jej masa to 12 ton.

Do pokonania jest około 40 000 mil morskich! Oczywiście, są momenty gdzie będzie spokój, wręcz nudno, bez wiatru, wtedy trzeba czekać, ale gdy zawieje, gdy pojawią się kilkumetrowe fale, Zbigniew Gutkowski wspominał nawet o falach ponad 30 metrowych (!), gdy spadnie temperatura w okolice zera, czy poniżej, i w takich okolicznościach trzeba być na pokładzie, trzeba walczyć z innymi zawodnikami, trzeba zmagać się godzinami, wtedy trzeba pokazać siłę, tą fizyczną, i tą psychiczną.

Wybrane dla Ciebie
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami