Trwa ładowanie...

Toyota, Lexus, Opel: akcje serwisowe

Toyota, Lexus, Opel: akcje serwisoweŹródło: zdjęcie producenta
d45pcyk
d45pcyk

Skomplikowanie współczesnych samochodów jest na tyle duże, że nikogo już nie dziwią ogłaszane od czasu do czasu akcje przywoławcze. Najnowsze dotyczą Toyoty, należącego do niej Lexusa oraz Opla.

Największa z nich dotyczy Toyoty Auris, Corolli, Priusa i Priusa+ Plug-in, a także Lexusa CT 200h. Chodzi o samochody wyprodukowane pomiędzy 27 kwietnia 2006 roku a 21 lutego 2015. W tych egzemplarzach awarii może ulec znajdujący się w zbiorniku paliwa pochłaniacz oparów z węglem aktywnym. Na skutek niewłaściwego ukształtowania plastikowej końcówki, do której mocowany jest przewód odprowadzający do kolektora dolotowego silnika, nagromadzone opary mogą przyczynić się do pęknięcia tej końcówki. Pęknięcie może się powiększać w miarę upływu czasu i wówczas przy zatankowanym do pełna zbiorniku paliwa, może nastąpić wyciek. W tych warunkach paliwo lub opary paliwa w połączeniu ze źródłem zapłonu mogą zwiększyć ryzyko pożaru. Problem dotyczy w Polsce blisko 5,5 tys. samochodów.

Kolejna akcja przywoławcza japońskiego koncernu dotyczy Toyoty Prius i Prius Plug-in, a także Lexusa CT 200h. W przypadku samochodów wyprodukowanych od 10 października 2008 do 27 kwietnia 2012 roku istnieje ryzyko nieprawidłowego działania kurtyn powietrznych umieszczonych w belkach dachowych. Problemem jest możliwość pęknięcia spoiny łączącej napełniacze kurtyn. Każda z nich zawiera dwa połączone ze sobą napełniacze, jeden zawiera sprężony gaz, a drugi środek pirotechniczny. W miarę upływu czasu pęknięcie może się powiększać i doprowadzić do znacznego osłabienia połączenia. Zjawisko to może wystąpić, gdy samochód jest nieużywany przez dłuższy czas. Jeśli w trakcie działania kurtyny nastąpi oderwanie się jednego z napełniaczy, kurtyna nie zostanie napełniona całkowicie. Ponadto jeden lub oba napełniacze mogą znaleźć się wewnątrz pojazdu, co zwiększa ryzyko zranienia osób znajdujących się w pojeździe. Akcja przywoławcza dotyczy w Polsce 925 samochodów.

Kłopoty ze swoimi samochodami ma również Opel. Modny crossover Mokka może mieć problem z przeciekaniem wody do złącza elektronicznego modułu hamulca. Skutkiem takiej awarii może być pożar auta. Problem dotyczy w Polsce 118 samochodów.

d45pcyk

Zagrożeni są również niektórzy właściciele modeli Insignia i Zafira C. Część egzemplarzy z roku modelowego 2016 ma wykonany niezgodnie ze specyfikacją gwint końcówki drążka kierowniczego. To może być przyczyną nieprawidłowego dokręcenia nakrętki zwrotnicy, co może doprowadzić do jej pęknięcia i utraty kontroli nad kierunkiem poruszania się samochodu. Usterka występuje w 113 samochodach sprzedanych w Polsce.

Właściciele samochodów objętych akcjami serwisowymi zostaną listownie poinformowani o usterce i zaproszeni do ASO na jej bezpłatne usunięcie. Numery VIN tych aut można sprawdzić na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Źródło: UOKiK

Tomasz Budzik, moto.wp.pl

d45pcyk
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d45pcyk
Więcej tematów