Trwa ładowanie...
06-10-2015 05:27

Syrenka: samochód zupełnie polski

Syrenka: samochód zupełnie polskiŹródło: zdjęcie producenta
d3y6qp1
d3y6qp1

Choć Polska jest sporym, europejskim państwem, nie może pochwalić się rodzimym samochodem osobowym dla przeciętnego zmotoryzowanego. Krajowe pomysły, rozwijane przed II wojną światową, w epoce komunizmu zastąpiono produkcją na licencjach z ZSRR oraz słonecznej Italii. Teraz ma być jednak inaczej. Powstaje Syrenka, która - z wyjątkiem silnika - będzie zupełnie polska, a ponadto odpowiednia dla większości korzystających z czterech kółek. Wiadomo już, kiedy będzie gotowa.

Obecnie w Polsce działają duże fabryki produkujące i montujące samochody zagranicznych marek oraz stosunkowo małe zakłady, które zajmują się produkcją pojazdów dla wojska oraz daleko idącymi przeróbkami istniejących modeli wykonywanymi na potrzeby innych służb - np. ambulansów dla ratownictwa medycznego. Jedna z firm tego drugiego typu - AMZ Kutno - wraz z Przemysłowym Instytutem Motoryzacji postanowiła wskrzesić polską branżę „czterech kółek”, nawiązując do jednej z jej legend - Syreny. Samochód, który powstawał w latach 1957-1983, jest dziś klasykiem. Nowa Syrenka ma być dalszym ciągiem jej historii.

Twórcy bardzo skąpo informują o swoim projekcie. Wiadomo, że prace konstrukcyjne rozpoczęły się już w 2011 roku, a sam samochód prawdopodobnie miałby być wytwarzany w zakładach AMZ-Kutno. Cały jeżdżący prototyp, który można oglądać na filmie, w tym płyta podłogowa i karoseria z aluminium i kompozytu, zostały zaprojektowane i wyprodukowane w Kutnie. W napędzanym na przód prototypie zastosowano wahacze w zawieszeniu przednich kół i belkę skrętną w przypadku tylnych. Możliwe jednak, że w wersji produkcyjnej tylne koła otrzymają zawieszenie wielowahaczowe. - Trwa opracowanie i dobór zespołów nowego pojazdu. Prowadzone są rozmowy i negocjacje z potencjalnymi dostawcami podzespołów - mówi Anna Kieracińska, pełnomocnik dyrektora PIMOT-u do spraw projektów badawczych.
Pozostaje pytanie: co ostatecznie ma trafić pod maskę?

(fot. zdjęcie producenta)
Źródło: (fot. zdjęcie producenta)

Trzon oferty silników mają stanowić niewielkie jednostki spalinowe. Mówi się o motorach 1,0 l i 1.4 l. Pierwszy z nich miałby osiągać moc ok. 80 KM, a drugi ok. 120 KM. W przypadku samochodu, który będzie używany przede wszystkim w mieście, to zupełnie wystarczające wartości. Niewykluczone jednak, że w przyszłości powstanie również wersja o napędzie elektrycznym.

d3y6qp1

Kiedy możemy spodziewać się Syrenki w wersji produkcyjnej? Początkowo mówiło się, że wersja ostateczna miałaby powstać pod koniec 2014 roku. Dziś wiemy, że to niemożliwe. AMZ Kutno i PIMOT wyznaczyły jednak nową datę - 30 marca 2016 roku. Potem trzeba już tylko poczekać na homologację i wdrożyć produkcję. O ile znajdą się chętni na zakup polskiego samochodu. Na razie oficjalnie nie podaje się ceny Syrenki. Należy się jednak spodziewać, że auto tej klasy będzie kosztować ok. 40-50 tys. zł.

tb, moto.wp.pl

d3y6qp1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3y6qp1
Więcej tematów