Trwa ładowanie...

Pokrowiec na motocykl – coś więcej niż zbędny gadżet

Jeśli z niecierpliwością odliczasz dni do weekendu by wyskoczyć na krótką przejażdżkę na motocyklu, oznacza to, że przez pozostałe 5 dni jednoślad stoi i się kurzy – dosłownie. Nawet gdy parkujesz w podziemnym garażu, warto zainwestować w pokrowiec.

Share
Parking podziemny też nie jest idealnym rozwiązaniem - kurz dostaje się wszędzie
Parking podziemny też nie jest idealnym rozwiązaniem - kurz dostaje się wszędzie
djpspho

Modeli i wariantów rozmaitych pokrowców nie da się zliczyć, tak jak rozmaitych jednośladów na drodze, dlatego tylko zaznaczę, na co zwrócić uwagę przy wyborze akcesoriów, które przydają się, nawet jeśli motocykl stoi na podziemnym parkingu. Tam sprzęt po prostu się kurzy, co sprzyja rysowaniu lakieru, nawet jeśli tylko przyjdziecie sobie na nim posiedzieć w chwili słabości.

Słowo klucz: wentylacja

Pokrowce chroniące tylko przed kurzem są lekkie i kompaktowe, ale nawet i one muszą zapewniać odpowiednią wentylację. Plandeka narzucona na motocykl sprawi, że pod nią będzie się zbierać para wodna, co w przypadku starszych maszyn (lub po kilku sezonach) sprawi, że możemy doczekać się rdzawego nalotu. Porządne pokrowce przepuszczają wodę na zewnątrz, ale nie pozwalają zmoczyć motocykla – jak porządna membrana w kurtce motocyklowej.

djpspho

Warto też zwrócić uwagę na rozmiar. Przy wyborze pokrowca obowiązuje "odzieżowa" rozmiarówka pokroju M, L czy XL, więc jeśli twój jednoślad ma dodatkowe kufry, warto zdecydować się na coś większego.

Postój na zewnątrz

Nie zawsze masz możliwość trzymania motocykla w garażu, więc tu z pomocą przychodzą cięższe i grubsze pokrowce. Chronią motocykl nie tylko przed ciekawskimi, ale przede wszystkim przed promieniami UV (przez nie płowieje lakier), wodą, gradem, ptasimi odchodami czy wszystkimi innymi elementami, na które wystawiony jest jednoślad. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka detali.

Jeżeli przyjeżdżasz do domu, nie masz czasu na schłodzenie wydechu. Zwykły, prosty pokrowiec po prostu się stopi – trzeba więc sięgnąć po coś z żaroodpornymi elementami. Pokrowiec powinien mieć też porządny ściągacz u dołu, a najlepiej jeszcze miejsce na podpięcie zabezpieczenia na koło. Ważna jest też – choć to rzadkie – kolorystyka. Jaśniejsze pokrowce nie będą się tak nagrzewały podczas słonecznych dni, a dodatkowe elementy odblaskowe sprawią, że parkujący obok kierowcy łatwiej zauważą naszą maszynę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
djpspho

Podziel się opinią

Share
djpspho
djpspho
Więcej tematów