[MOTOREPORTER #9]: skrzyżowania równorzędne
Skrzyżowania równorzędne stworzono po to, by jeździło się nam sprawniej i bezpieczniej. Zasady przejazdu są banalnie proste. Pierwszeństwo ma pojazd z prawej strony. To wszystko. Takie rozwiązanie wymusza na kierowcach zmniejszenie prędkości przejazdu i zwiększoną koncentrację. Dlatego jest bardziej bezpieczne. Tyle teorii, a w praktyce okazuje się że nie wszyscy i nie zawsze radzą sobie z coraz chętniej wprowadzanym w centrach dużych miast systemem skrzyżowań równorzędnych.
Zdarzają się na nich wymuszenia pierwszeństwa przejazdu. Czasem wynikające z niewiedzy kierujących, a czasem ze zwykłego braku wyobraźni i chamstwa. Czy Polacy potrafią jeździć na takich skrzyżowaniach? Jak sobie z nimi radzą i co grozi niestosującym się do zasad? O opinię poprosiliśmy policję, psychologa transportu, taksówkarzy i oczywiście samych kierowców.