Kubicę prowadzi debiutant

W Formule 1 na sukces zespołu pracują obaj kierowcy, ale można odnieść wrażenie, że w BMW Sauber jeździ tylko jeden - Nick Heidfeld - pisze Mikołaj Sokół w komentarzu dla Rzeczpospolitej.

Jego bolid się nie psuje, a podczas kwalifikacji inżynier nie ma problemów z podjęciem odpowiednich decyzji i zastosowaniem właściwej strategii.

Dla pozostałych ekip punktuje po dwóch kierowców i jeśli kłopoty z bolidem Roberta Kubicy nie zostaną szybko rozwiązane, to szef zespołu Mario Theissen będzie musiał zapomnieć o przedsezonowych założeniach - czyli o poprawie zdobytego w zeszłym roku piątego miejsca w klasyfikacji konstruktorów.

Teoretycznie w obu wyścigach to Kubica powinien być górą. W Australii, mimo dalszej pozycji startowej, szybko awansował przed kolegę z zespołu. W Malezji był przez cały weekend od niego szybszy - poza decydującymi momentami Grand Prix, czyli finałową częścią kwalifikacji oraz wyścigiem. Ale, jak wiadomo, punkty przyznawane są na mecie. W zespole, który aspiruje do ścisłej czołówki, takie błędy, jak zbyt późne wypuszczenie kierowcy na finałowy przejazd kwalifikacyjny, nie powinny się zdarzać. Tymczasem w przypadku Kubicy doszło do tego dwa razy z rzędu.

Zadaniem kierowcy jest jak najszybsza jazda, a decyzje strategiczne siłą rzeczy spoczywają na zespole, przede wszystkim na inżynierze wyścigowym. Kierowca nie ma pełnego obrazu sytuacji, nie zawsze wie, ile czasu pozostało do końca sesji, nie wie, jakie czasy uzyskują jego konkurenci.

Tymczasem inżynierem wyścigowym Kubicy jest człowiek bez doświadczenia w Formule 1. Na sympatycznym skądinąd Irańczyku, Mehdim Ahmadim, ciąży ogromna odpowiedzialność. Pod jego opieką jeździ kierowca bardzo szybki, ale mający na koncie zaledwie jeden niepełny sezon startów. Obaj są praktycznie debiutantami, a nie jest to układ sprzyjający osiąganiu dobrych rezultatów. W sytuacjach kryzysowych, kiedy w ciągu ułamka sekundy należy podjąć właściwą decyzję, doświadczenie jest kluczowe.

Wybrane dla Ciebie
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀