GP Malezji: koszmar Kubicy, BMW zawiodło

Obraz
Źródło zdjęć: © AP

Dla Roberta Kubicy wyścig o Grand Prix Malezji zakończył się po dwóch okrążeniach. W jego BMW silnik zawiódł już na starcie, niedługo potem zapalił się i zmusił Polaka do zakończenia udziału w wyścigu.

[

Obraz

Przeżyj to jeszcze raz - Grand Prix Malezji okrążenie po okrążeniu! ]( http://f1.wp.pl/noteid,3263,nazywo.html )

Początek wyścigu był zupełnie nieudany dla Roberta Kubicy. Polak już na okrążeniu rozgrzewkowym powiadomił swój zespół, że silnik w jego bolidzie wydaje niepokojące dźwięki. Te podejrzenia potwierdziły się na starcie. Kiedy wszyscy kierowcy ruszyli samochód Kubicy stał w miejscu i dopiero po kilku sekundach ruszył do przodu.

Kubica spadł na ostatnie miejsce, a po zaledwie dwóch okrążeniach musiał zakończyć udział w wyścigu z powodu awarii bolidu. Warto dodać, że po piątkowych treningach w samochodzie polskiego kierowcy wymieniono silnik, jak się okazało nowa jednostka napędowa BMW zawiodła.

Po przejechaniu sześciu okrążeń na prowadzeniu był kierowca Williamsa Nico Rosberg. Niemiecki kierowca do wyścigu wystartował z szóstej pozycji. Drugi był Jarno Trulli z Toyoty, a najlepszy w kwalifikacjach Jenson Button spadł na trzecie miejsce.

Nick Heidfeld, który na starcie zyskał kilka pozycji również nie ustrzegł się błędów i na ósmym okrążeniu został wyprzedzony przez Lewisa Hamiltona i Sebastiana Vettela. W konsekwencji Heidfeld spadł na jedenastą lokatę.

Po trzynastu okrążeniach na pierwsze tankowanie zjechał Vettel. W bolidzie Niemca pomimo prognozowanych opadów deszczu nie założono opon deszczowych. Okrążenie później na pit stop zjechał lider Nico Rosberg, który również nie zrezygnował ze „slicków”. Zaryzykować postanowili natomiast mechanicy Ferrari, którzy w bolidzie Raikkonena po dziewiętnastu okrążeniach założyli opony deszczowe.

Po tym jak wszyscy kierowcy z czołówki zatankowali swoje bolidy na prowadzenie wyszedł Jenson Button z Brawn GP. Drugi był Rosberg, trzeci Trulli, a czwarty drugi kierowca Brawn GP Rubens Barrichello. Jednak wszyscy chwilę później ponownie musieli wracać do swoich mechaników po opony deszczowe ponieważ nad torem pojawiły się czarne chmury i zaczęło padać.

Po wyjeździe z pit lane cały czas liderem wyścigu był Button, który dzięki zamieszaniu związanym ze zmianom warunków atmosferycznych zyskał nad Rosbergiem piętnaście sekund. Za kierowcą Williamsa jechał Trulli, czwarty był Barrichello. Nick Heidfeld ze stratą 32 sekund do Buttona był siódmy.

Na 29. okrążeń przed metą błąd popełnił Barrichello. Brazylijczyk na jednym z zakrętów wyjechał za szeroko i spadł na piąte miejsce. W miarę upływu czasu opady deszczu osłabły, a tor zaczął przesychać. Kierowcy szybko zareagowali i wymienili opony z deszczowych na przejściowe. Sytuacja w Malezji zmieniała się jednak jak w kalejdoskopie. Po kilku minutach nad torem w Kuala Lumpur nastąpiło oberwanie chmury i kierowcy zostali zmuszeni ponownie zjechać do boksów po opony przeznaczone na deszcz.

Sędziowie postanowili przerwać tą sytuację i na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. Na 24 okrążenia przed metą kierowcy zobaczyli czerwoną flagę oznaczającą wstrzymanie wyścigu. Wszyscy jechali bardzo powoli za samochodem bezpieczeństwa, a mimo to nie potrafili się utrzymać na torze.

Po zawieszeniu wyścigu zapanowało wielkie zamieszanie. Niektórzy kierowcy czekali na prostej start - meta natomiast inni wysiedli ze swoich bolidów. Sędziowie przez długi czas zastanawiali się czy wznowić wyścig. Większość kierowców jednak nie chciała, aby zawody zostały dokończone i tak też się stało.

Niecodzienny wyścig o GP Malezji ostatecznie wygrał Jenson Button, drugi był... Nick Heidfeld, a trzeci Timo Glock. O przypadkowości i chaosie jaki panował podczas wyścigu świadczy fakt, że niemiecki kierowca BMW tylko raz zjechał na pit stop natomiast zwycięzca Button, swoich mechaników odwiedzał aż czterokrotnie.

Kierowcy, zgodnie z regulaminem MŚ, otrzymają tylko połowę punktów, bowiem nie udało im się przejechać ponad 3/4 dystansu.

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟