Czym będą jeździć Polacy za 10 lat? Samochody mają się mocno zmienić

Wśród prognoz przewidujących przyszłość samochodów można wyróżnić kilka dominujących trendów. Jednym z nich jest pojawienie się na ulicach pojazdów autonomicznych, czyli sterowanych za pomocą specjalnych systemów nawigacyjnych, wymagających minimalnej kontroli ze strony kierowcy. Na świecie sprzedaje się również coraz więcej samochodów elektrycznych. Czy tego typu nowości mają szansę na zdobycie popularności nad Wisłą?

Szymon Jasina
oprac.  Szymon Jasina

Niemal wszyscy najważniejsi producenci samochodów zapowiadają, że samochody bezzałogowe pojawią się w ich ofercie w ciągu najbliższych 10 lat. Wśród firm pracujących nad takimi rozwiązaniami znajduje się m.in. Tesla, która deklaruje, że technologia pozwalająca na przekazanie pełnej kontroli nad pojazdem systemom nawigacyjnym będzie gotowa już w przyszłym roku. Z kolei Nissan zamierza oddać do użytku pierwsze w pełni autonomiczne samochody w roku 2020. W tym samym czasie Toyota i Honda planują wprowadzić do sprzedaży pojazdy, które będą samodzielnie radziły sobie na autostradach, a więc w relatywnie prostych warunkach drogowych. Kierowcy aut Peugeota i Citroena będą mogli oddać kontrolę nad stojącym w korku pojazdem już w przyszłym roku, z kolei Kia zapowiada sprzedaż pierwszych samochodów autonomicznych dopiero na rok 2030.

– W przypadku samochodów autonomicznych problemem nie jest brak niezbędnej technologii. Ta może się rzeczywiście odpowiednio rozwinąć w ciągu najbliższych dziesięciu lat, w miarę jak poszczególni producenci będą pracować nad coraz bardziej zaawansowanymi rozwiązaniami. Zdecydowanie większe wyzwanie stanowi dostosowanie obowiązującego prawa do nowej formy prowadzenia samochodu. Przykładowo: jeśli zdarzy się wypadek z udziałem autonomicznego auta, kto jest winny? Kierowca? Czy może producent pojazdu? – mówi Marcin Kłoda, wiceprezes Embedded Software Engineering z intive.

Zdaniem eksperta intive musi minąć znacznie więcej niż 10 lat, zanim ulice polskich miast zapełnią się autonomicznymi pojazdami napędzanymi prądem. To, co jest dużo bardziej prawdopodobne, to dynamiczny rozwój rozmaitych systemów wspomagania kierowcy związany z technologią connected car. Według Business Insider, za cztery lata na świecie będzie aż 380 mln pojazdów na stałe podłączonych do internetu. Dla porównania, w 2015 r. było ich jedynie 36 mln.

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥