Bolid LMP1: jak to jest zrobione?
Toyota TS040
None
Na słynnym torze Le Mans rozegrał się najważniejszy i najbardziej wymagający wyścig z serii FIA World Endurance Championship – Le Mans 24 Hours, w którym zmierzyły się m.in. wystawione przez światowe koncerny supernowoczesne bolidy z napędem hybrydowym.
Jednym z najbardziej obiecujących faworytów zmagań była Toyota, startująca w barwach GAZOO Racing. TS040, zaprojektowany w niemieckim biurze konstrukcyjnym Toyoty pod kierunkiem belgijskiego inżyniera Pascala Vasselona, jest rozwinięciem udanego bolidu TS030 HYBRID, istotnie udoskonalonym z uwzględnieniem nowych technologii oraz zmian wprowadzonych w przepisach klasy LMP1 (LeMans Prototype).
W modyfikacjach uwzględniono nowe technologie oraz zmiany wprowadzone w przepisach klasy LeMans Prototype 1. Tylną oś bolidu napędza wolnossący silnik benzynowy V8 o wysokiej sprawności cieplnej, którego pojemność skokową zwiększono z 3,4 do 3,7 litra. Motorowi spalinowemu towarzyszą silniki elektryczne, wspomagające go podczas największego zapotrzebowania na moc. Prąd jest pobierany z superdkondensatora, ładowanego energią odzyskiwaną podczas hamowania rekuperacyjnego. Gdy auto hamuje, te same silniki elektryczne pracują jako generatory, wytwarzając prąd kosztem energii kinetycznej pojazdu. Zaletą superkondensatora jest możliwość błyskawicznego gromadzenia energii – klasyczne akumulatory wymagają długiego czasu ładowania.