Aby badać powtarzalne skutki zderzeń, w 1970 r. uruchomiono w Ingolstadt pierwszą halę do testów wypadkowych. Jest ona używana do dziś, choć była wiele razy modernizowana. Z upływem lat pomiary stawały się coraz bardziej precyzyjne. Testy zaczęto również filmować, a później analizować zdjęcia, co umożliwiło dokładniejsze identyfikowanie słabych punktów samochodu.