Hyundai Tucson

None

1 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

2 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

3 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

4 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

5 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

6 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

7 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

8 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

9 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

10 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

11 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

12 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

13 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

14 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

15 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

16 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

17 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

18 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

19 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

20 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

21 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

22 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

23 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

24 z 24Koreańska poprawność

Obraz
© Piotr Mokwiński

Segment kompaktowych crossoverów jest obecnie bardzo mocno obsadzony. Niemal każdy producent ma swego przedstawiciela w tej klasie pojazdów. Hyundai postawił na produkt globalny, sprzedawany na większości kontynentów. Odszedł też od nazwy poprzednika (ix35), powracając jednocześnie do znanego w latach 90. Tucsona. Nowy model ma zagrozić dominacji Nissana, Volkswagena i Hondy. Czy mu się uda?

Tucson to jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat koreańskiego koncernu. Designerzy postawili na obłe kształty naznaczone wieloma dynamicznymi przetłoczeniami. Całość mierzy 447,5 centymetra długości, 185 szerokości i 165 wysokości. Wymiarami więc nie wyróżnia się na tle segmentu, czego nie można powiedzieć o charakterystycznym froncie z LED-owymi światłami do jazdy dziennej i niemal pionowo schodzącej w stronę zderzaka pokrywie bagażnika (za dopłatą 2000 złotych unoszona elektrycznie). Do wyboru klienta pozostają jeszcze trzy rozmiary obręczy (16, 17 i 19 cali), a także jeden z jedenastu lakierów metalicznych lub perłowych.

Wybrane dla Ciebie
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty