Qaqwqwrqw

Niemcy testowali wpływ diesli na małpach. Teraz przepraszają

Producenci samochodów przepraszają za sposób testowania wpływu zanieczyszczeń z silników wysokoprężnych na żywe organizmy. W latach 2014-2017 cztery niemieckie firmy wykorzystywały do tego celu małpy, które musiały oddychać powietrzem ze spalinami.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W 2012 roku WHO stwierdziło, że spaliny diesli są rakotwórcze. Czy badania na zlecenie niemieckich firm w ogóle były więc potrzebne?
W 2012 roku WHO stwierdziło, że spaliny diesli są rakotwórcze. Czy badania na zlecenie niemieckich firm w ogóle były więc potrzebne? (Materiały prasowe)
Qaqwqwrqw

O całej sprawie piesze „Automotive News Europe”, powołując się na amerykański „New York Times”. W 2014 roku Volkswagen, BMW, Daimler i Bosch postanowiły przyjrzeć się bliżej długoterminowym skutkom kontaktu z zanieczyszczeniami emitowanymi przez silniki Diesla. Zdaniem NYT badanie w praktyce polegało na wystawieniu 10 małp na długotrwałe działanie spalin z Volkswagena Beetle. Projekt badawczy został zakończony 30 czerwca 2017 roku, ale wyników przeprowadzonych badań nigdy nie ujawniono.

Każda z firm wymienionych przez NYT wystosowała już przeprosiny. W oficjalnych stanowiskach wskazują one na fakt, że nie wybierały metody badawczej przyjętej w programie i nie miały o niej informacji. Bosch poinformował zaś, że opuścił grupę EUGT, w ramach której prowadzono badania, już w 2013 roku.

Niemieckie firmy, które wciąż walczą z negatywnym efektem wizerunkowym spowodowanym tak zwaną aferą Volkswagena, znów mają kłopoty. Może się jednak okazać, że - podobnie jak w przypadku VW - nie przełożą się one na wyniki sprzedaży.

Qaqwqwrqw

Źródło: Automotive News Europe

Polub WP Moto
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

Qaqwqwrqw