Trwa ładowanie...

Ducati ma elektryka na tor. Ale na wersję drogową jeszcze poczekamy

W dziedzinie samochodów najbliższą przyszłość zdominują pojazdy elektryczne. Co z jednośladami? Tu nie jest tak bogato. Jak informuje Ducati, na masowy elektryczny model tej marki trzeba będzie jeszcze poczekać kilka lat.

Ducati V21LDucati V21LŹródło: Ducati
d3f2ru1
d3f2ru1

Samochody o napędzie elektrycznym nikogo już nie dziwią i każdy producent, który chce liczyć się na Starym Kontynencie, ma w swojej ofercie jeden lub kilka tego typu modeli. W przypadku motocykli jest jednak inaczej. Tu "elektrykiem" mogą pochwalić się tylko niektórzy, a Ducati nie jest jedną z tych firm. I na razie się to nie zmieni.

Choć kultowa włoska marka rozpoczęła już produkcję elektrycznych motocykli torowych, nie oznacza to, że zaraz zobaczymy podobne w portfolio producenta. Stworzony na potrzeby serii MotoE model V21L pozostaje prototypem o typowo sportowym przeznaczeniu. Ducati twierdzi, że V21L jest najbardziej zaawansowanym technologicznie i wyrafinowanym elektrycznym jednośladem na świecie. To jednak nie wystarcza, by technologię tę zaoferować szerokiej rzeszy klientów.

Jak w wywiadzie dla Bloomberga powiedział Jason Chinnock, szef operacyjny Ducati na Amerykę Północną, wciąż trzeba dopracować baterie trakcyjne tak, by oferowały oczekiwane przez klientów parametry pod względem zasięgu i wydajności. Zdaniem Chinnocka obecnie baterie nie spełniają tych wymogów, a proces dopracowywania produktu może potrwać kilka lat.

d3f2ru1

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zasięg topnieje jak lód. Cała prawda o elektrykach zimą

Jak wynika z tych słów, Ducati nie zamierza brać udziału w wyścigu na najbardziej zelektryfikowanego producenta jednośladów. Pod tym względem włoska marka jest daleko za konkurencją. Honda ogłosiła plan wprowadzenia na światowe rynki 10 elektrycznych jednośladów do 2025 r. BMW sprzedaje elektryczny skuter CE 04. Z kolei Harley-Davidson stworzył oddzielną markę LiveWire.

Widocznie włodarze włoskiej marki uznali, że na przyjęcie można się spóźnić, ale najważniejsze jest to, by wchodząc powalić wszystkich na kolana.

d3f2ru1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3f2ru1
Więcej tematów