Cacuszko prosto z Polski - Marotti

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Cacuszko prosto z Polski - Marotti

Polska motoryzacja powstaje z martwych. Do takich wniosków można dojść po tym, jak Auto Group SA chciało kupić Vipera, a teraz pewien zapaleniec z Gorzowa Wlkp. postanowił skonstruować własny supersamochód - Marotti.

Podziel się

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ WYJĄTKOWEGO POJAZDU Oczywiście czy Marotti jest samochodem jest sprawą dyskusyjną. Niewątpliwie jest to wyjątkowy pojazd. Jego konstrukcja oparta jest na ramie, a karoseria nawiązuje do myśliwców bojowych. Auto porusza się na trzech kołach. Dwa przednie odpowiadają za sterowanie wehikułem, zaś tylne za napęd. Moc 100 KM, pochodząca z motocyklowego silnika hondy V4 o pojemności 750 ccm, przekazywana jest na tylne koło za pomocą łańcucha i sześciostopniowej, sekwencyjnej skrzyni biegów. Moc może nie jest imponująca, jednak przy masie pojazdu 440 kg, to już całkiem sporo.

Podziel się

Prototyp do demonów prędkości nie należy. Jego prędkość maksymalna to 200 km/h, zaś przyspieszenie do 100 km/h zajmuje czas mu w okolicach pięciu sekund. Jednak przy pozycji tuż nad drogą i braku przedniej szyby emocje są z pewnością olbrzymie.

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ WYJĄTKOWEGO POJAZDU Docelowo masa pojazdu ma być zredukowana do zaledwie 350 kg. W planach jest również zmiana silnika. Ma być większy i mocniejszy. Jak mówi sam projektant, najlepsza byłaby moc 150-170 KM. Taka radykalna zmiana parametrów pozwoli niewątpliwie na znaczne poprawienie osiągów tago małego bolidu.

Na razie powstał zaledwie jeden taki pojazd. Jego właściciel, w rozmowie z nami, zapewnia, że jeśli znajdą się chętni, to zostanie uruchomiona produkcja. Marotti ma być wytwarzany w Gorzowie Wlkp. Wstępnie jego cena, to 24 999 euro.

Jakub Wielicki

Polub WP Moto
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.