Volkswagen Golf III GTI

None

1 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

2 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

3 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

4 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

5 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

6 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

7 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

8 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

9 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

10 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

11 z 11Wiekowy sportowiec nadal godny uwagi?

Obraz
© Piotr Mokwiński

Golf GTI pierwszej generacji zrewolucjonizował rynek sportowych aut dla każdego. W foremnym nadwoziu kompaktowego hatchbacka zainstalowano mocny jak na ówczesne realia silnik benzynowy, który doskonale współgrał z agresywnie zestrojonym układem jezdnym. Taki przepis na samochód do codziennego użytku dający wiele radości, sprawdza się do dziś. Mając do dyspozycji około 7-10 tysięcy złotych z powodzeniem znajdziemy godnego uwagi Volkswagena Golfa III generacji.

Trzecia odsłona niemieckiego szlagieru dostępna była w salonach od 1991 do 1998. W ofercie znalazł się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, cabrio oraz sedan zwany Vento. Miejsce kanciastej karoserii znanej z poprzednika z lat 80., zajęły obłe linie zapowiadające nadejście nowej stylistyki koncernu. Niezależnie od wersji silnikowej, Golf III prezentował się grzecznie, bez jakiegokolwiek wyrazu i charakteru. To właśnie dzięki temu kompakt z Wolfsburga zyskał tak wielu sympatyków. Nawet w interesującej nas wersji GTI, Golf nie wyróżnia się zanadto – poza nieznacznie obniżonym zawieszeniem, kosmetycznie zmienionym zderzakiem, czy innym wzorem obręczy z lekkich stopów.

Wybrane dla Ciebie