Toyota Auris 1,2 T 

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Tomasz Budzik

/ 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

/ 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

/ 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

/ 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

/ 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

/ 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

/ 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

/ 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

/ 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

10 / 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

11 / 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

12 / 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

13 / 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

14 / 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

15 / 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

16 / 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

17 / 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

18 / 18Niespodziewana zmiana

Obraz
© Tomasz Budzik

Choć od debiutu obecnej generacji Aurisa minęły dopiero dwa lata, Toyota postanowiła dokonać liftingu. Nie polega on jedynie na kosmetyce wyglądu karoserii i poprawkach we wnętrzu. Zaprezentowano nowy silnik oraz system bezpieczeństwa, którego cenę skalkulowano na zaskakująco przystępnym poziomie.

Odświeżony Auris ma nowy pas przedni. Reflektorom nadano bardziej horyzontalny kształt. To samo dotyczy zderzaka. Podobny krok uczyniono z tyłu. Zarówno przednie jak i tylne lampy wyposażone są w LED-owe paski. Zmiany zaszły również we wnętrzu. Na środku deski rozdzielczej pojawił się 7-calowy, dotykowy ekran. Wraz z podstawowymi przyciskami sterującymi jest on pokryty jedną, szklistą taflą, która nadaje wnętrzu nowoczesny wygląd.

Auto oferuje dokładnie to, czego należało się po nim spodziewać. Przedstawiciele japońskiego koncernu zapewniają, że w przypadku ich kompaktu, także w wersji z silnikiem 1,2 T, nie będzie mowy o kłopotach z niezawodnością. Auris oferuje wystarczający komfort podróżowania, prowadzi się w przewidywalny i stabilny sposób, a także oferuje nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, których oczekują dziś klienci. Jedyne, do czego można się przyczepić, to ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie.

Wybrane dla Ciebie
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki