Niespełna 4 metry długości, silniki spalające około 6 litrów na setkę, intrygujący wygląd zewnętrzny i znaczek Audi na masce. Model A2 debiutował 10 lat temu, a jego produkcja przedwcześnie dobiegła końca, bo ludzie nie chcieli kupować małego auta za duże pieniądze. Dziś bogatszy w doświadczenia koncern z Ingolstadt prezentuje nowość w segmencie małych samochodów klasy premium: dynamiczny samochód do miasta - Audi A1. Sprawdźmy, czy Niemcy uczą się na własnych błędach.