Utrzymanie odległości podczas postoju w korku czy na światłach
Zupełnie innym problemem jest utrzymanie odległości podczas postoju w korku czy na światłach. Bardzo często dochodzi do kolizji typu "domino", w których bierze udział kilka aut, z których potencjalnym winnym jest ten ostatni, który nie wyhamował. Auta stojące przed nim mają uszkodzenia przodu i tyłu. Można by powiedzieć, że takiej sytuacji nie da się uniknąć. Nic bardziej mylnego. Dojeżdżając do świateł, czy też samochodu stojącego przed nami, zostawmy sobie pewien margines bezpieczeństwa. Na tyle duży, aby można było w razie potrzeby uciec w bok na pas zieleni. Gdy nie ma takiej szansy (np. przy drodze znajdują się bariery energochłonne) dojechanie 2 m. w przód może już uratować nam "kufer". Warto pamiętać, że po zatrzymaniu auta należy obserwować w lusterku co dzieje się za nami. W kolizjach tego typu biorą zwykle udział 3 auta. Obserwujemy trzech i możemy być względnie spokojni nasłuchując ewentualnego pisku opon. Nie skupiajmy się jednak wyłącznie na tym, aby sprawnie i szybko ruszyć ze świateł,
umożliwiając płynny ruch innych pojazdów.