Ssang Yong Korando
None
Nowe rozdanie
Koreańczycy tym razem sięgnęli po projekt samego Giugiaro. Dzięki temu wygląd samochodu zarówno w środku, jak i na zewnątrz odwołuje się do najnowszych trendów.
Nowe rozdanie
Jak tłumaczy Ssang Yong, najnowsza generacja Korando jest zupełnie nowym samochodem, który został zaprojektowany od podstaw.
Nowe rozdanie
Na razie w ofercie znajduje się tylko dwulitrowy diesel o mocy 175KM i momencie obrotowym 360Nm, jednak producent zapowiedział, że niedługo dołączy do niego jednostka benzynowa.
Nowe rozdanie
Dzięki zastosowaniu technologii E-VGT (elektrycznie sterowanej turbosprężarce o zmiennej geometrii) w nowym Korando tzw. efekt „turbo dziury” został znacząco zmniejszony.
Nowe rozdanie
Inżynierowie z Ssang Yonga starali się zmniejszyć masę samochodu, która przy zastosowaniu manualnej skrzyni biegów i napędu na jedną oś wynosi 1591kg.
Nowe rozdanie
Właściwości terenowe nowego Korando też nie odbiegają od normy prezentowanej przez konkurencję. Dzięki odpowiedniemu prześwitowi, czy asystentowi ruszania na podjeździe samochód poradzi sobie poza asfaltem, jednak w żadnym wypadku nie jest to prawdziwe auto terenowe.
Nowe rozdanie
Jak podaje producent, dzięki temu i zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań przy projektowaniu silnika, Korando ma palić w cyklu mieszanym tylko nieco powyżej 6 litrów na 100 kilometrów.
Nowe rozdanie
Na drodze Korando przyspiesza do 100km/h w 10 sekund (10,8s dla skrzyni automatycznej) i osiąga 179km/h (186km/h dla automatu).
Nowe rozdanie
Wydaje się, że Koreańczycy przyjrzeli się konkurencji, wyciągnęli średnią i tak powstało wnętrze najnowszego modelu.
Nowe rozdanie
Zarówno pod względem wyglądu, jak i możliwości technicznych nowe Korando niczym się nie wyróżnia. Może to oznaczać, że mimo stworzenia naprawdę niezłego i konkurencyjnego samochodu Ssang Yong będzie miał problem z jego sprzedażą.